Wersja z 2018-08-16

Słownik poprawnej polszczyzny

M

Maćko | Poprawna informacja o tym dawnym imieniu pojawiła się w SGJP2.


mafiozo | Obok nieodmiennego mafioso [mafiozo] WSO notuje także odmienną postać mafios (WSPP milczy na ten temat). Propozycja M. Nalezińskiego mafioz byłaby kolejnym możliwym wariantem. W polskich tekstach istnieje także mafiozo, dostrzeżone przez autorów SGJP. Odmiana tego wyrazu przypomina gauczo, maestro, zaliczono go jednak do klasy m1 0010oi, co implikuje M lm depr te mafiozy, choć te gaucze, te maestra. Zob. mikado, standard.


Mahabharata | Rzeczownik ten pojawił się w SGJP2 z prawidłowym opisem. Jest to tytuł sanskryckiego eposu, rodzaju żeńskiego.


Mainz, zob. Moguncja.


makao «nazwa gry karcianej i sytuacji w tej grze» | Według słowników nieodmienny, choć formy odmienne podobnych rzeczowników kakao, rodeo zyskały już aprobatę. W żywym języku trafiają się formy odmieniane jak kakao, w tym miejscownik makale (w odzywce gracza makao i po makale).


makro «bardzo duży» | Należy . W zdaniu pełni najczęściej funkcję przydawki wyodrębniającej (skala makro), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik lub przysłówek. Zob. mega, mikro, wideo.


makroświat | Pojęcie to pojawia się w rozważaniach z dziedziny mechaniki kwantowej i kosmologii, ale także w literaturze popularnonaukowej. Reprezentuje taki sam model odmiany jak wszechświat (łącznie z wariantem dopełniacza -u).


maksi «długi, sięgający do kostek, mający maksymalne rozmiary, zasięg lub natężenie» | Należy . W zdaniu pełni najczęściej funkcję przydawki wyodrębniającej (w skali maksi), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik lub przysłówek.

Dawniej używana ortografia oryginalna tego wyrazu (maxi) podana jest w SJP tylko z odnośnikiem do postaci spolszczonej maksi. . Zob. midi, mini, seks, wideo.


maksimum «najwyższy stopień, największa możliwa ilość, wielkość lub wartość czegoś; co najwyżej» | Rzeczownik lub przysłówek. . Obok niego istnieje przymiotnik maksymalny z grupą -sy-.

WSPP uważa tradycyjne akcentowanie tego wyrazu na pierwszej sylabie (maksimum) za wzorcowe. Regularna forma z akcentem na drugiej sylabie (maksimum) jest dziś powszechna, nawet w mowie osób wykształconych, tymczasem w słowniku określono ją jako potocznie dopuszczalną. Podobne rozstrzygnięcie przedstawiono w wypadku minimum, ale nie optimum. Por. też ekstremum, czterysta, dziewięćset, opera, osiemset, ryzyko, siedemset, technika, uniwersytet.


mamlać | W WSPP zaakceptowano tylko formę mamle. Niepoprawne ma być mamla – z niejasnego powodu dopuszczono jednak mamlaj. Dostrzeżono też alternatywny bezokolicznik mamleć. SGJP2 jednak formę mamla zauważa, podobnie jak mamle i mamła. Podano też trzy postacie bezokolicznika: mamlać, mamleć i mamłać. Zob. deptać.


mamuśka | Nieregularny W lp mamuśku jest częściej używany niż regularny mamuśko.


Managua «stolica Nikaragui» | W odmianie tego rzeczownika dopuszczono w SGJP tylko jedną formę dopełniacza: Managui, choć wyraz statua o podobnej odmianie ma dwie formy D lp: statuy ~ statui. Słowniki nie wspominają, że -u- jest w wyrazie Managua niezgłoskotwórcze. Zróżnicowanie form dopełniacza nie zależy jednak od zgłoskotwórczości -u- kończącego temat, skoro innym rzeczownikom tego typu odmiany przypisano tylko jedną z dwóch możliwych form, bez zachowania żadnych zasad, zob. Nikaragua, stoa.


mantikora «mitologiczny potwór, lew z głową człowieka i odwłokiem skorpiona w miejscu ogona» | . Istnieją też postacie mantichora, mantykora i mantychora. Wyraz zapożyczony jest z łacińskiej postaci mantichora, jego ostatecznym źródłosłowem jest język perski, w którym martixvara oznacza «ludojad».


marakuja | WSO i WSPP podaje tylko taką pisownię tego wyrazu, jednak SGJP i SJP nie wiadomo po co wciąż dopuszczają także maracuja.


marchia | Nazwy marchii marchia brandenburska. Marchia Brandenburska, co też zresztą czynią autorzy podręczników do historii.


marynata | Autorzy SGJP i WSPP, podobnie jak inni leksykografowie, dopuszczają tylko D lm marynat, ignorując częstą formę marynatów, choć w innych wypadkach bardziej kierują się uzusem. Argument, że rzeczowniki rodzaju żeńskiego nie mogą przybierać w D lm końcówki -ów, nie jest prawdziwy, mamy przecież nuda – nudów. Por. beza.


Marysia | W D lm występuje forma Marysi obok Maryś. WSPP uznaje tylko tę drugą postać. W języku potocznym (a może nawet regionalnym) obok formy Marysiu trafia się nietypowy bezkońcówkowy wołacz Maryś. Por. gosposia.


marznąć | W czasowniku tym sekwencja liter rz oznacza [rz], nie [ž].

Nie wiadomo, dlaczego WSPP dopuszcza dwojaką wymowę [marzńe] lub [marźńe] przy jednakowej pisowni marznie, i podobnie [marzli] lub [marźli] przy pisowni marzli. Podobnie pisownię marznie, marzli bez wariantów dopuszcza WSO.

Nawet autorkom PBB najwyraźniej brakło polotu i językowego rozsądku, choć gdzie indziej potrafią krytycznie odnieść się do bzdurnych zaleceń innych leksykografów – tym razem (jak niestety w kilku innych wypadkach) wolały powielić żenujące porady WSPP.

Przecież jest kompletnym absurdem, aby w wyrazie odziedziczonym lub w derywacie utworzonym z rodzimych elementów dodanych do dawno przyswojonego zapożyczenia dopuszczać do sytuacji, gdy pisownia nie oddaje wymowy (por. też Gienek). W ślad za wariantywną wymową powinna iść także wariantywna pisownia: marznie lub marźnie, marzli lub marźli.

Dokładnie takie właśnie rozwiązanie prezentują autorzy SGJP, co zasługuje na wyróżnienie.

W wypadku innych podobnych czasowników, jak mierznąć, pełznąć, słownikarze nie mają obiekcji przeciw formom wariantywnym w piśmie, gdy formy te oddają dwojaką wymowę funkcjonującą w języku polskim. Postawa autorów WSPP i WSO wobec czasownika marznąć jest więc w najwyższym stopniu nieuzasadniona i niezrozumiała.


masło | Zdaniem wielu autorów wyrażenie masło maślane (np. PBB, hasło pleonazm).

Tymczasem nie jest ono przykładem, ale raczej synonimem terminu „pleonazm” używanym potocznie – i tym samym nazwanie czegoś „masłem maślanym” wcale nie jest błędem. W języku polskim nikt bowiem raczej nie nadaje konkretnego, przedmiotowego znaczenia określeniu masło maślane (to znaczy używając tego wyrażenia nie ma na myśli prawdziwego masła). Nie wszystkie tego rodzaju (rzeczywiste bądź domniemane) błędy językowe odnotowywane są w słownikach.

Należy pamiętać, że pleonazmy nie są niepoprawne bezwarunkowo. Każdy może być użyty w celach ekspresywnych, szczególnie w utworach literackich, na mocy licentia poetica czyli przyzwolenia na złamanie reguł językowych w celu osiągnięcia efektu artystycznego. Używanie ich w normalnym języku powinno być jednak piętnowane.


mastif «rasa psów» | ; proponowana forma mastyf się nie przyjęła. Słowniki dopuszczają także oryginalną pisownię mastiff, co jednak należy ocenić negatywnie.


mastyks «żywica pistacji kleistej» | Rzadko używa się też postaci mastiks, która .


maślacz «rodzaj wina» | Dopełniacz tego wyrazu przybiera końcówkę -a (WSPP nie dopuszcza w ogóle końcówki -u), a bierniku może nie mieć końcówki lub też może przybierać formę równą dopełniaczowi (z końcówką -a). Jest więc dwurodzajowy, m3 / m2. Dla D lm WSPP przewiduje wyłącznie formę maślaczy, SGJP2 odnotowuje też rzadki wariant maślaczów.


matematyka | Podobnie jak w wypadku wielu innych wyrazów podobnego typu, WSPP zaleca wymowę z akcentem na trzeciej sylabie od końca (matematyka) i traktuje regularną i powszechną postać matematyka zaledwie jako potocznie dopuszczalną, mimo jej znacznego rozpowszechnienia. Por. technika.


maxi, zob. maksi.


mechanika | Podobnie jak w wypadku wielu innych wyrazów podobnego typu, WSPP zaleca wymowę z akcentem na trzeciej sylabie od końca (mechanika) i traktuje regularną i powszechną postać mechanika zaledwie jako potocznie dopuszczalną, mimo jej znacznego rozpowszechnienia. Por. technika.


mecyja «coś osobliwego» | Najczęściej używa się liczby mnogiej mecyje, słowniki notują jednak także liczbę pojedynczą.


mecz | WSPP dopuszcza jedynie D lm meczów, nie meczy. W praktyce bywa z tym różnie w języku komentatorów sportowych.


Mediolan «stolica Lombardii» | Milano. Przez Rzymian zwane było Mediolanum.


mega «doskonały, świetny, potężny, ogromny; doskonale; bardzo» | Należy . Występuje w języku młodzieżowym i nie został dotąd wprowadzony do słowników, z chlubnym wyjątkiem SGJP2. W zdaniu pełni najczęściej funkcję przydawki (mega wypas, mega zabawa, w skali mega) lub okolicznika (czuć się mega, mega zajefajny), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik lub przysłówek. Zob. makro, mikro, wideo.


megantrop | Wyraz ten jest rodzaju m2, rzadziej m1. Zob. pitekantrop.


mejl | W języku polskim utarło się skracać e-mail, wymawiane [imejl], do prostszego [mejl]. Ortograficzna forma mejl została uznana za poprawną w języku potocznym specjalną uchwałą Rady Języka Polskiego i znalazła się w WSPP. Decyzję tę należy ocenić jako właściwą i oczekiwaną przez zwolenników pisowni zgodnej z wymową.

Pozostaje jeszcze oczekiwać, że także pełną formę [imejl] będziemy zapisywać zgodnie z regułami ortografii jako imejl.

Inne podobne zapożyczenie e-book już faktycznie uzyskało ortografię polską ibuk, choć wyrazu tego nie ma jeszcze w słownikach drukowanych.


meritum «istota sprawy» | . Obok niego istnieje przymiotnik merytoryczny z grupą -ry-. WSPP uważa tradycyjne akcentowanie tego wyrazu na pierwszej sylabie (meritum) za jedyny dopuszczalny wariant. Regularna forma z akcentem na drugiej sylabie (meritum) jest jednak dziś dostatecznie częsta, by nie uważać jej już za niepoprawną, co uczyniono w słowniku w opozycji do innych wyrazów o podobnej budowie, jak minimum czy maksimum. Por. też kilkaset, optimum, paręset, technika.


Mianmar, zob. Birma.


mianowicie | Spójnik współrzędny. Por. oraz.

Spójnik wyjaśniający mianowicie:

Pomógł mu bardzo, mianowicie znalazł dla niego posadę.
Książę zaskoczył Austriaków swoim manewrem, mianowicie wkroczył z wojskiem w głąb Galicji.


miasto | miasta, np. miasto Warszawa. miasto małą literą. Warszawa.

Wciąż żywa tradycja nakazuje odmieniać oba człony takiego urzędowego połączenia (czyli stosować składnię zgody), np. dla miasta Warszawy, od miasta Zakopanego, w mieście Łodzi, z miasta Lublina, o mieście Katowicach, burmistrz miasta Nowego Jorku, mer miasta Paryża. Zwyczaj językowy sprawia jednak, że niektórych nazw miast w takich połączeniach nie odmienia się, stosując składnię rządu mianownikowego, szczególnie wobec nazw używanych tylko w liczbie mnogiej, a także wtedy, gdy wyraz nadrzędny stoi w narzędniku lub celowniku, np. przeciwko miastu Katowice, pod miastem Police. Ścisłych reguł jednak brakuje, dlatego np. obok Urząd Miasta Gdyni spotyka się Urząd Miasta Gdynia. Z innymi nazwami rodzajowymi obowiązuje dziś zwykle nieodmienność nazwy miejscowości.


mickiewicziana «wszystko, co dotyczy życia i twórczości Mickiewicza» | stwarza problem ortograficzny, który można by rozwiązać wprowadzając pisownię mickiewiczjana, zob. Czuwaszja.


midi «średniej długości, sięgający do połowy łydki, mający średni rozmiar, zasięg lub natężenie» | i należy . W zdaniu pełni najczęściej funkcję przydawki wyodrębniającej (sukienka midi), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik lub przysłówek. Zob. maksi, mini, wideo.


mieć miejsce | Zwrot używany nagminnie w pewnych stylach języka zamiast nastąpić, odbyć się, przeprowadzić, rozegrać, stoczyć (np. bitwę), wydarzyć się, zdarzyć się. WSPP zwrot ten dopuszcza, choć podkreśla jego nadużywanie. Część językoznawców widzi tu jednak błąd językowy.


miejscowość | miejscowości, np. miejscowość Psary. miejscowość małą literą. Psary.

W połączeniach takich obowiązuje dziś składnia rządu mianownikowego, tj. nazwa miejscowości pozostaje nieodmienna, np. z miejscowości Anastazewo, przez miejscowość Murzasichle.


mielić, zob. mleć.


mielony | Jest to rzeczownik o odmianie przymiotnikowej, określenie rodzaju kotleta, analogiczne do schabowy.


mierznąć «stawać się niemiłym» | Sekwencja liter rz oznacza tu [rz], nie [ž]. Słowniki zgodnie dopuszczają tu dwojakie formy czasu teraźniejszego, np. mierznie i mierźnie, oraz czas przeszły: mierzł, mierzła, mierzło, mierzły, z obocznością mierzli : mierźli. Por. marznąć, pełznąć.


miesiąc | Wyrażenia w rodzaju w miesiącu styczniu . Naśladują wzorce łacińskie. Informują o nich WSPP i PBB: wystarczy samo w styczniu.


migotać | W WSPP zaakceptowano tylko formę migocze, obok książkowego migoce, natomiast niepoprawne ma być migota. Jednocześnie obok szczebiocze i szczebioce dopuszcza się szczebiota. SGJP2 słusznie odnotowuje jednak (jako rzadką) formę migota. Zob. deptać.


mikado | M lm ndepr brzmi mikadowie, M lm depr mikada.


mikro «bardzo mały» | Należy . W zdaniu pełni najczęściej funkcję przydawki wyodrębniającej (skala mikro), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik lub przysłówek. Zob. makro, mega, wideo.


mikroświat | Reprezentuje taki sam model odmiany jak wszechświat (łącznie z wariantem dopełniacza -u).


Mikstek | Forma błędna, świadcząca o rażącym braku kompetencji piszącego. Zob. Mistek.


Milano, zob. Mediolan.


milenium «określony okres obejmujący tysiąc lat», «tysięczna rocznica» | Pisownia oryginalna (łacińska) millennium jest niestety wciąż dopuszczona w słownikach, na szczęście już niezalecana: w rzeczywistości jej używanie byłoby dziś już tylko przejawem językowego snobizmu. Trafiające się czasem zapisy millenium lub milennium to już natomiast niewątpliwe błędy ortograficzne. Termin ten jest nieprecyzyjny: w znaczeniu «1000 lat» można używać wyrazu „tysiąclecie”. Pamiętajmy, że w naszej erze milenium zawsze zaczyna się 1 stycznia roku o numerze zakończonym na 1 (nie na 0!), a kończy się 31 grudnia roku o numerze zakończonym na 0. Dlatego właśnie bieżące tysiąclecie zaczęło się 1 stycznia 2001 roku, a zakończy 31 grudnia 3000 roku. W starej erze było odwrotnie; ostatnie tysiąclecie (I p.n.e.) zaczęło się 1 stycznia 1000 p.n.e., a skończyło 31 grudnia 1 p.n.e. Por. dekada, wiek.


miliard | W artykule hasłowym WSPP podano przykłady skomplikowanych zasad składni tego liczebnika. Warto najpierw przytoczyć te niewzbudzające kontrowersji:

Kontrowersyjne przykłady, które autorowi tego tekstu wydają się mniej poprawne lub wręcz nie do zaakceptowania, to:

Identycznie zachowują się liczebniki tysiąc, milion, bilion i wyższe.

SWK – w zgodzie z WSPP – zaleca używanie formy Tysiące spraw czekało na załatwienie (obok Tysiące spraw czekały na załatwienie), natomiast uznaje za niepoprawne – w sprzeczności z WSPP – zdanie Zebrały się trzy tysiące osób (poprawne miałoby być tylko Zebrało się trzy tysiące osób).

Przewagę konstrukcji Tysiące ludzi odwiedziło w zeszłym roku Wawel nad Tysiące ludzi odwiedziły… autorzy SWK uzasadniają wynikami badań ankietowych. Warto jednak zestawić z nimi badania internetu przy pomocy wyszukiwarki Google:

Wydaje się, że wybór formy czasownika silnie zależy od budowy zdania. Jeśli forma liczebnika oddzielona jest od czasownika innymi wyrazami (np. miliony ludzi żyło), wówczas na ogół dominuje użycie liczby pojedynczej wynikające z traktowania form tysiące, miliony, miliardy jak liczebników lub zaimków liczebnych. Jeśli jednak liczebnik bezpośrednio sąsiaduje z czasownikiem (niezależnie od szyku: miliardy migotały lub migotały miliardy), wówczas zwycięża tendencja do traktowania rozpatrywanych form jako rzeczowników, a w konsekwencji liczba mnoga czasownika.

O zależności takiej WSPP milczy, choć wskazuje na podobne zjawisko w wypadku miliard ludzi żyło – żył / żyło miliard ludzi.

Jak słusznie zauważył (w korespondencji prywatnej) Mirosław Naleziński, orzeczenie w liczbie pojedynczej rodzaju nijakiego jest dopuszczalne (obok liczby mnogiej) zwłaszcza wówczas, gdy mowa o banknotach lub o kwotach, które można wypłacić pojedynczymi banknotami: dwa tysiące złotych czekało na zwycięzcę. Zob. też biliard.


milion | Podane w WSPP zasady składni wzbudzają podobne zastrzeżenia jak w wypadku miliard.


Miłogost, zob. Modest.


miłość | Gdy rzeczowniki eminencja, ekscelencja, magnificencja oznaczają mężczyzn, co zwykle ma miejsce, są one wbrew znaczeniu męskożywotne, a nie męskoosobowe: widzę te eminencje, a także te eminencje przyszły, nigdy *ci eminencje przyszli. SGJP odnotowuje taki właśnie rodzaj, m2.

Na przeszkodzie takiej klasyfikacji nie stoi nawet łączliwość podanych rzeczowników z zaimkiem rodzaju żeńskiego: wasza eminencja, a być może także z przymiotnikiem we frazeologizmie szara eminencja.

Jednak lista takich rzeczowników rodzaju m2 jest w rzeczywistości dłuższa. Należy tu miłość w wyrażeniach wasza miłość, jego miłość. Por. np. mogłabym chodzić w łachmanach, byle mnie wasza miłość nie oddalił (Andrés Trapiello, Gdy umarł Don Kichot, tutaj). W internecie można też znaleźć dopełniacz waszych miłościów.

SGJP nie uwzględnia zupełnie takiej formy, i klasyfikuje miłość wyłącznie jako rzeczownik rodzaju żeńskiego, być może kierując się łączliwością z żeńską formą zaimka wasza. Jednak identyczne zachowanie rzeczowników eminencja, ekscelencja, magnificencja nie przeszkodziło w zaliczeniu ich do rodzaju m2.

Równość formy biernika i mianownika liczby pojedynczej (widzę waszą miłość, choć widzę waszmości) sugerowałaby nawet rodzaj m3. Trudno to rozstrzygnąć z uwagi na ograniczoną łączliwość rozpatrywanego wyrażenia z przymiotnikami. Jednak wypowiedź w rodzaju *widzę zadowolony waszą miłość należałoby uznać za błędną lub sugerującą, że to mówiący jest zadowolony. Ale przecież identyczny problem stwarzają wyrazy typu eminencja, i nie przeszkodziło to jakoś w jednoznacznym zaklasyfikowaniu ich jako rzeczowników rodzaju m2.

Przykłady podobnych pominiętych rzeczowników: dostojność, łaskawość, świątobliwość, wielebność, wielmożność, wysokość. Pominięto też jegomość w wyrażeniu król jegomość, wyraz rodzaju m1.


mimo | Przyimek łączący się z dopełniaczem, wchodzący też w skład wyrażeń będących spójnikami złożonymi o znaczeniu przeciwstawnym. Spójniki choć, mimo że itd. zasadniczo występują w zdaniach podrzędnie złożonych przyzwalających, za zdania współrzędne uważamy jedynie takie, w których dają się one zastąpić spójnikiem ale. Zdania takie znamionują raczej styl książkowy. Por. oraz. (mimo co, mimo iż, mimo wszystko).

Spójnik przeciwstawny (a) mimo to zawiera biernik to, co jest śladem dawnego biernikowego rządu przyimka. Używa się także nowszej konstrukcji o rządzie dopełniaczowym (a) mimo tego, która jest oceniana na ogół przez normatywistów jako błędna.

Nie widział końca mordęgi, a mimo to nie ustał.

Spójnik przeciwstawny mimo że:

Czułam jego obecność, mimo że nie podnosiłam oczu.


mini «sięgający do połowy uda lub krótszy, mający małe rozmiary, trwający bardzo krótko» | Należy . W zdaniu pełni najczęściej funkcję przydawki wyodrębniającej (spódniczka mini), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik lub przysłówek. Zob. maksi, midi, wideo.


minimum «najniższy stopień, najmniejsza możliwa ilość, wielkość lub wartość czegoś» | WSPP uważa tradycyjne akcentowanie tego wyrazu na pierwszej sylabie (minimum) za wzorcowe. Regularna forma z akcentem na drugiej sylabie (minimum) jest dziś powszechna, nawet w mowie osób wykształconych, tymczasem w słowniku określono ją jako potocznie dopuszczalną. Podobne rozstrzygnięcie przedstawiono w wypadku maksimum, ale nie optimum. Por. też ekstremum, czterysta, dziewięćset, opera, osiemset, ryzyko, siedemset, technika, uniwersytet.


minóg | Słowniki notują wyraz ogólnopolski rodzaju m2 minóg (DB minoga) oraz warszawską postać ż minoga (D minogi, B minogę, D lm minóg), która . Tymczasem A. Rudnicki w swoim wielokrotnie wznawianym atlasie Ryby wód polskich używa formy minog, która w słownikach nie jest notowana, mimo że jak widać funkcjonuje w uzusie (WSPP ją po prostu ignoruje, nie informując, czy jest poprawna czy też niepoprawna).

Zwierzę to (wbrew tytułowi atlasu) nie jest rybą, należy bowiem do gromady Cyclostomi (Cyclostomata) określanej po polsku jako krągłouste, kręgouste lub smoczkouste.


miodożer, zob. ratel.


mirinda «rodzaj napoju gazowanego (marki Mirinda)» | , został zapomniany prawdopodobnie przez wszystkich słownikarzy.


mirza «książę tatarski» | Jest to wyraz rodzaju m1. Litery rz oznaczają tu dwie osobne spółgłoski (jak w marznąć). Spotyka się także równoznaczną formę murza.


Mistek «przedstawiciel ludu indiańskiego» | Występuje także w postaci Misztek, oddającej oryginalną wymowę i przez to godnej polecenia, choć dziś rzadszej. W M lm ndepr występuje wyłącznie forma Mistekowie, Misztekowie.

Pisownia Mixtek jest snobistyczna i tym samym błędna, kompletnym nieporozumieniem jest forma Mikstek (por. tekst spłodzony przez jakiegoś nawiedzonego wikipedystę ignoranta), jako że w oryginalnym zapisie Mixtec litera x oznacza sz. Por. Aztek, seks.


mlaskać | Obok formy mlaszcze w WSPP uzyskała akceptację forma mlaska, zob. deptać.


mlecz «roślina o naukowej nazwie Sonchus sp.» | mniszek.


mleć | Czasownik mleć jest podobny w odmianie do pleć, choć lepiej zachowany. WSPP uznaje odmianę mleć, mielę, mielesz, mełł, mielony za wzorcową, natomiast mielić, mielę, mielisz, mielił, mielony za potoczną (a więc też za poprawną).

Analiza języka współczesnego wykazuje jednak, że użycie znacznie się różni od podanego w Słowniku. Mianowicie formy uznane za wzorcowe zanikają i należałoby je uznać już za warunkowo dopuszczalne archaizmy językowe.

Zwłaszcza szczególnie dziwacznie dla wielu użytkowników polszczyzny wygląda czas przeszły mełł, mełli (z nienormalnym następstwem ł-l). Dziś najczęściej miele to jeszcze tylko cielę ogonem, a pieprz się już tylko mieli, a nie miele.

Z drugiej strony, pod Krakowem można jeszcze spotkać się ze zmełtą kawą, choć ta forma jest już uważana za niepoprawną.


młodzian | Ten ciekawy rzeczownik ma nietypowy M lm ndepr młodzianie, D lm młodzianów, a więc odmienia się jak rzeczowniki zakończone na -anin. Zob. Cygan.


mniszek «roślina o naukowej nazwie Taraxacum sp.» | mlecz.


Modest | MsW lp brzmi Modeście, a M lm ndepr – Modestowie.


Modesta | W CMs lp występuje postać Modeście.


Moguncja «stolica Nadrenii-Palatynatu» | Mainz. Francuzi to założone przez Celtów miasto nazywają Mayence, Rzymianie zwali je Mogontiacum.


mokro | Istnienie liczby mnogiej od tego rzeczownika jest bardzo problematyczne (por. ciemno), zresztą forma ta występuje na ogół jako przysłówek, a nie rzeczownik. Teoretyczny D lm brzmi mokr (por. makro – makr).


moll «z małą tercją między pierwszym a trzecim stopniem» | Należy . W zdaniu pełni funkcję przydawki wyodrębniającej (tonacja moll), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik. Jeśli nie jest dodatkowo określony (np. tonacja a-moll), powinien być zastępowany przymiotnikiem molowy lub przynajmniej pisany mol zgodnie z wymową i z postacią przymiotnika (czego na razie słowniki nie przewidują). Zob. dur, wideo.


moloch | Oprócz – rzekomego czy autentycznego – bóstwa fenicko-kananejskiego o tym imieniu i rodzaju jaszczurki z rodziny agamowatych, rodzaju m2, istnieje jeszcze jedno znaczenie, widoczne na przykład we frazeologizmie biurokratyczny moloch. Tu jednak moloch jest rodzaju m3.


molos | . Homonimiczne wyrazy rodzaju m2 oznaczają gatunek nietoperza i rasę psa.


molybdomancja «sztuka wróżenia z płynnego ołowiu wylewanego na wodę» | , spotyka się też formę molibdomancja. Niestety, .


Monachium «stolica Bawarii» | München.


Monaster «miasto w Nadrenii Północnej-Westfalii» | Münster. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że dziś (z powodu niedouczenia lub snobizmu autorów publikacji) nazwa tradycyjna (znana też w wersji starszej Monastyr) została już niemal kompletnie zarzucona (na szczęście wciąż wspominają ją np. autorzy SWK). SGJP2 podaje także rażący swoją eklektyczną pisownią przymiotnik münsterski, a nawet czysto teoretyczny, abstrakcyjny rzeczownik münsterskość. Zob. też biznesmenka.


mono «jednokanałowy, związany z dźwiękiem jednokanałowym» | Należy . W zdaniu pełni najczęściej funkcję przydawki wyodrębniającej (dźwięk mono, nagranie mono), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik. Zob. stereo, wideo.


Monrowia | Pisownia nazwy stolicy Liberii została już dawno spolszczona i w takiej postaci występuje w polskich tekstach, jest też obecna (jako jedyna możliwa) np. w SPPGrze. Tymczasem autorzy WSPP z sobie tylko wiadomego powodu podają pisownię oryginalną jako jedyną możliwą: Monrovia (nie Monrowia). .

Bulwersuje i szokuje nie tylko próba odrzucenia spolszczonej pisowni o długiej tradycji, ale także fakt, że jeden słownik poprawnościowy przeczy drugiemu. Do tego ; dotyczy to tak pisowni Monrowia, jak i Monrovia.


morze | Morze Bałtyckie, Morze Beringa to niewątpliwie nazwy własne, . Jednak reguły ortografii nakazują stosować taką pisownię tylko wtedy, gdy nazwa morza jest przydawką przymiotnikową lub dopełniaczową. Jeśli natomiast drugi człon jest nieodmienny i pozostaje w mianowniku, te same reguły nakazują pisać wyraz „morze” od małej litery, np. morze Marmara.

Od dawna mówiło się, że jest to jedna z najbardziej absurdalnych reguł ortograficznych, która już dawno powinna zostać zmieniona, a sama pisownia nazw mórz – ujednolicona. Nie ma bowiem żadnego racjonalnego powodu, aby wyraz „morze” w nazwach niektórych mórz pisać od małej, a w innych od dużej litery. Dlatego też reguła ta jest (słusznie) ostentacyjnie łamana w wydawnictwach geograficznych. Podobno pod naciskiem tej praktyki Komisja Ortograficzno-Onomastyczna Rady Języka Polskiego na wniosek Komisji Standaryzacji Nazw Geograficznych uchwaliła w 2005 roku ujednoliconą pisownię nazw mórz, w której oba człony zawsze pisane są dużą literą, np. Morze Marmara, Morze Celebes, zob. tutaj. Uchwały tej – o ile w ogóle została podjęta – nie przyjęto do wiadomości w internetowej wersji WSO, a poradnia językowa PWN w dalszym ciągu piętnuje stosowanie ujednoliconej ortografii i doradza pisać po staremu – morze Celebes, a zatem niezgodnie zarówno z praktyką, jak i logiką. Sytuacja taka jest żenująca i ujemnie rzutuje na autorytet zarówno KSNG, jak i RJP.


morzypło, zob. gronorost.


mozaika | mozajka. mozajek lub mozajk (obecnie: mozaik).


możliwość | Wyrażenie potencjalna możliwość .


muezin «osoba wzywająca z minaretu wyznawców islamu do modlitwy» | . Spotyka się też formę muezzin.


mufti «muzułmański prawnik i teolog wydający oficjalne interpretacje w sprawach życia państwowego i prywatnego» | , zob. też czajczi.


multizbiór «obiekt różniący się od zbioru tym, że może zawierać elementy jednakowe, nierozróżnialne (lecz występujące w ściśle określonej liczbie kopii)» | . Niestety, .


München, zob. Monachium.


Münster, zob. Monaster.


murza «książę tatarski» | Litery rz oznaczają w tym wyrazie dwie osobne spółgłoski (jak w marznąć). Częstsza jest postać mirza.


Murzasichle «miejscowość w gminie Poronin» | Litery rz oznaczają w tym wyrazie dwie osobne spółgłoski (jak w marznąć), natomiast si wymawiane jest tak jak w większości wyrazów polskich ([śi] jak w siny, nie [si] jak w sinus). Jest to rzeczownik rodzaju nijakiego, odmieniający się jak osiedle (do Murzasichla, w Murzasichlu).


Murzyn «człowiek należący do rasy czarnej» | Batalia prowadzona pod hasłem i walki z (rzekomym) rasizmem częściowo ominęła na razie to określenie, choć dziennikarze usiłują nazywać Murzynów Afrykanami (co jest absurdalne wobec faktu, że wielu mieszkańców Afryki nie należy do rasy czarnej). Murzynów amerykańskich nazywa się za to Afroamerykanami lub „czarnoskórymi mieszkańcami USA”. Tak czy inaczej, mitem jest powtarzane twierdzenie, że określenie Murzyni jest obraźliwe i że poprawność polityczna wymaga nazywania ich inaczej. Dla człowieka żywiącego negatywne uczucia względem Murzynów obojętne będzie niestety, jakiej nazwy użyje.

SJP podaje także potoczny eponim murzyn o kilku znaczeniach: «człowiek opalony na ciemnobrązowy kolor», «ktoś, kto wykonuje pracę za kogoś bez ujawniania swego nazwiska», «ktoś, kto ciężko pracuje i jest wyzyskiwany». Właściwie trudno w nich dostrzec negatywne skojarzenia. Nie powinno się więc na grunt polski przenosić konotacji, jakie budzi w języku angielskim słowo nigger (tłumaczone jako czarnuch). To już raczej wyraz czarnoskóry mógłby być odbierany negatywnie.


muszaur «gad kopalny, dinozaur z grupy prozauropodów, Mussaurus» | Litery sz oznaczają w tym wyrazie dwie osobne spółgłoski, co jest w języku polskim zupełnie wyjątkowe. Zob. informacja w Wikipedii.


muzyka | Podobnie jak w wypadku wielu innych wyrazów podobnego typu, WSPP zaleca wymowę z akcentem na trzeciej sylabie od końca (muzyka) i traktuje regularną i powszechną postać muzyka zaledwie jako potocznie dopuszczalną, mimo jej znacznego rozpowszechnienia. W znaczeniu «orkiestra» podaje się jednak wyłącznie postać z akcentem na drugiej sylabie od końca. Jak wskazują badania (nieuwzględnione w słowniku), postaci tej używa się powszechnie także na oznaczenie muzyki rozrywkowej (podczas gdy wobec muzyki klasycznej częściej używa się postaci tradycyjnej muzyka). Por. technika.


Myanmar, zob. Birma.

N

na co


na dniach | Wyrażenie wzorowane na języku rosyjskim, ale bardzo powszechne. Z uwagi na tę powszechność dziś nie powinno się już go ganić i zastępować wyrażeniami lada dzień, niedługo, wkrótce, w najbliższym czasie, w tych dniach. Por. też czym… tym…, pod rząd, póki co, tym niemniej, za wyjątkiem.


na ful, na fula | W języku młodzieżowym wyrażenie to oznacza «całkowity, pełny, intensywny, maksymalny» (zabawa na ful), a także «na cały regulator, maksymalnie głośno» (puścić muzykę na fula), «bardzo» (na fula fajny). WSO notuje postać na ful, inne słowniki milczą. Wyrażenie to można zaliczyć . Zob. ful, wideo.


na ile


na maksa | W języku młodzieżowym wyrażenie to oznacza «intensywny, ostry, ekstremalny, maksymalny» (jazda na maksa, życie na maksa, zbliżenie na maksa) lub «maksymalnie, ekstremalnie, intensywnie, całkowicie, bardzo» (bawić się na maksa). WSO je notuje, inne źródła go nie znają. Można je zaliczyć . Zob. wideo.


na przekór (na przekór czemu, na przekór komu, na przekór temu).


na to


na tyle


Nadia | To żeńskie imię (dwojakiego pochodzenia: arabskiego jako imię w formie pełnej oraz rosyjskiego jako zdrobnienie od Nadieżda) jest pomijane przez polskich leksykografów, na przykład na próżno szukać go w WSO czy WSPP – a przecież jego odmiana może nasuwać wątpliwości. Na szczęście nie zapomnieli o nim twórcy SGJP.

Aby utworzyć poprawną formę dopełniacza, należy uświadomić sobie, że polska pisownia jest (mimo różnych zastrzeżeń) w dużej mierze fonetyczna. W rzeczywistości nie istnieje zasada, że w wyrazach pochodzenia słowiańskiego piszemy -i, a w wyrazach obcych -ii. Prawdą jest za to, że jeśli wymawiamy [ji], to musimy pisać -ji lub -ii, ale nie -i (niestety reguła odwrotna nie jest prawdziwa, i przepisy nakazują czasem pisać -ii mimo ewidentnej wymowy [i]). Spółgłoska [j] występująca po innej spółgłosce nie może pojawiać się i znikać – jeśli występuje w mianowniku, to musi występować i w dopełniaczu.

Wiemy także, że po t, d, l, r (oraz cz, dż, sz, ż) litera -i- przed samogłoską nie oznacza zmiękczenia, ale [j].

A zatem wyraz zapisywany Nadia wymawia się [nadja]. Skoro zaś wymawiamy tu [j], nie może ono zniknąć przed końcówką dopełniacza, dlatego właśnie mówimy [nadji] i piszemy Nadii, niezależnie od pochodzenia wyrazu. Por. Arahia, armia, Kalifornia.


nagład «ryba Scophthalmus rhombus z rodziny skarpiowatych, rzędu płastug» | Rzeczownik rodzaju m2.


Napoli, zob. Neapol.


naprawca | Autorzy SGJP uznali ten wyraz za dawny, choć trafia się on w dzisiejszym języku. W SGJP2 jest już określany jako rzadki. Por. komers.


naprawczyni | Poprawny i regularny żeński odpowiednik wyrazu naprawca, używany bardzo rzadko i nienotowany w słownikach.


Narnia | W WSPP wyrazu tego brak, a przecież nie dla każdego jest oczywiste, że w DCMs przyjmuje on postać Narnii, nie dla każdego jest też jasna wymowa tej formy, por. Kalifornia.


następnie, część spójnika złożonego a następnie.


naśmiewca | Autorzy SGJP uznali ten wyraz za dawny, choć trafia się on w dzisiejszym języku. W SGJP2 jest już określany jako rzadki. Por. komers.


naśmiewczyni | Poprawny i regularny żeński odpowiednik wyrazu naśmiewca, używany bardzo rzadko i nienotowany w słownikach.


natomiast | Spójnik przeciwstawny lub partykuła wzmacniająca. Zob. oraz.

Spójnik przeciwstawny natomiast:

Dokuczają mi trochę nerwy, natomiast dawniejsze dolegliwości minęły.
Człowiek nie może mieć żadnego wpływu na bieg planet, natomiast może zmienić florę i faunę danej miejscowości.
Nie mam ochoty czytać, natomiast chętnie pójdę na spacer.
Janek lubi nurkować, natomiast Adaś woli się opalać.


nauka | Jak słusznie wskazuje WSPP, w wyrazie tym litera u oznacza zawsze samogłoskę (wymowa „nałka” jest rażąco niepoprawna). Akcent pada jak zwykle na drugą sylabę od końca: [na-u-ka]. Zdaniem autorów WSPP, dopuszczalne jest także akcentowanie na pierwszej sylabie: [na-u-ka]. W rzeczywistości nie jest ono zalecane. Rozwinęło się właśnie wskutek tendencji do błędnej wymowy „nałka”, a pomocniczą rolę mogło odegrać częste połączenie nauka i technika. Ponieważ wyraz technika tradycyjnie akcentowano na trzeciej sylabie od końca, także i w nauka rozwinął się przez analogię akcent tego samego typu. Dziś jednak taki sposób akcentowania zanika, nie ma zatem powodu, by akcentować wyraz nauka inaczej niż większość polskich wyrazów: nauka. Por. okolica, reguła, technika.


Nauzykaa «postać z Odysei, córka króla Feaków» | Ma ciekawą odmianę: D lp Nauzykay ~ Nauzykai, zob. stoa. Postać z końcówką -i zdaje się zdecydowanie dominować.


nawet, część spójnika złożonego a nawet.


Neapol «stolica Kampanii» | Napoli.


Neptun | Nazwa tej planety jest rodzaju m2, stąd B Neptuna, zob. Jowisz.


netto «ostateczny, bez kosztów opakowania i przesyłki, po opłaceniu podatków» | Należy . W zdaniu pełni najczęściej funkcję przydawki wyodrębniającej (zysk netto, wartość netto, płaca netto) lub okolicznika (dochód liczony netto), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik lub przysłówek. Zob. brutto, wideo.


Newada | Pisownię nazwy tego stanu spolszczono już dawno temu. Widać to na przykład w tytule filmu z lat 20. Obecnie jednak słowniki, w tym WSPP, z sobie tylko wiadomego powodu podają pisownię oryginalną jako jedyną możliwą: Nevada (por. Teksas dopuszczalny tylko w pisowni spolszczonej), a co więcej, zalecają też wymowę oryginalną [nəva:də]. .


news, zob. nius.


ni, zob. ani.


niby


niech


niechby


niechże


niedźwiedzisko | Istnieje przede wszystkim D lm niedźwiedzisk. Por. psisko.


niemniej | Spójnik przeciwstawny, książkowy synonim jednak. Por. oraz.

Używa się także spójnika złożonego niemniej jednak, którego każda z części składowych samodzielnie wyraża przeciwstawność, i dlatego zdaniem niektórych wyrażenie to .

Polski język jest piękny i stanowi cenne dziedzictwo narodowe Polaków, niemniej jednak reguły rządzące jego poprawną formą są złożone.

Istnieje także spójnik złożony tym niemniej, krytykowany jako rusycyzm.


Nieniec «członek największego z narodów samojedzkich» | Formą żeńską jest Nienka «kobieta z narodu Nieńców», istnieje też przymiotnik nieniecki. Inne nazwy narodów samojedzkich to Eńcy, Nganasanie, Selkupowie.


niewiasta | W odmianie tego rzeczownika dochodzi do wymiany a : e, stąd CMs lp niewieście.


niezbędny | Wyrażenia całkiem niezbędny, zupełnie niezbędny . Informacji o tym brak w WSPP czy PBB.


nijak | Pod hasłem nijak w WSPP znajduje się kategoryczne stwierdzenie: „Używane tylko z czasownikami w formie zaprzeczonej”. Stwierdzenie to jest w oczywisty sposób fałszywe z uwagi na istnienie zwrotu coś ma się nijak do czegoś, w którym obowiązuje forma niezaprzeczona. Potwierdza to Poradnia PWN.


Nikaragua «państwo w Ameryce Środkowej» | W odmianie tego rzeczownika występują dwie formy dopełniacza: Nikaragui oraz Nikaraguy. Słowniki nie wspominają, że -u- jest w wyrazie Nikaragua niezgłoskotwórcze. Por. Managua, stoa.


Nikita | Jest to rosyjskie imię męskie, M lm ndepr tego wyrazu brzmi Nikitowie. Nie tak dawno był u nas bardzo popularny film, którego bohaterką była kobieta o imieniu Nikita. Jakkolwiek by oceniać ten nienaturalny fakt (twórcy scenariusza nie mieli zapewne pojęcia o realiach rosyjskich), od czasu projekcji tego filmu do języka polskiego przedostała się też żeńska postać imienia Nikita, którą należałoby odnotować w słownikach.


nim


nius «wiadomość prasowa, wiadomość w internetowej grupie dyskusyjnej» | Pisownia spolszczona tego wyrazu pojawiła się w Słowniku wyrazów obcych wydawnictwa ParkEdukacja (autorzy: M. Tytuła, J. Okarmus, 2006), a ostatnio w SGJP2. Należy ją więc uznać za dopuszczalną, co oznacza, że nie ma potrzeby używania pisowni oryginalnej news. Jest to całkowicie zgodne z użyciem w polskich tekstach, czego niestety nie zauważyli autorzy WSO czy WSPP.

Wątpliwości może nasuwać odmiana tego wyrazu. WSPP podaje tylko news, D newsa. Znacznie bliżsi prawdy są autorzy SGJP, którzy przypisują temu rzeczownikowi rodzaj m2 lub m3 (z czego wynika B newsa/niusa lub news/nius), dopuszczają też oboczną formę D newsu/niusu.


niźli


niż


niżby


niżeli


nonajron «niewymagający prasowania» | Należy . Obok podanej dopuszcza się pisownię oryginalną non-iron, czego nie można pochwalić. W zdaniu pełni funkcję przydawki wyodrębniającej (koszula nonajron), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik. Istnieje też odmienny rzeczownik nonajron «wyrób z tkaniny niewymagającej prasowania». Zob. wideo.


Norman | Istnieją dwa takie homonimiczne rzeczowniki rodzaju m1 o różnym znaczeniu i różnej odmianie. Pierwszym jest imię męskie, odmieniające się zwyczajnie (M lm ndepr Normanowie, D lm Normanów). Drugim jest określenie przedstawiciela historycznego narodu, Germanów Północnych (por. Wikingowie). Ten ciekawy rzeczownik ma nietypowy M lm ndepr Normanie, D lm Normanów, a więc odmienia się jak rzeczowniki zakończone na -anin. W znaczeniu tym używa się także M lm ndepr Normanowie. Zob. Cygan, Germanin.


Norymberga «miasto w Bawarii, stolica Frankonii» | Nürnberg.


nos | Rzeczownik ten jest zazwyczaj rodzaju m3, choć istnieje fraza mieć nosa. Por. drut, głód, hak, kosz, lód, parch, skrót, sus, szach.


notbuk, zob. notebook.


notebook | Słowniki zgodnie podają taką właśnie pisownię, najwyższy chyba jednak czas, by uznać za poprawny zwyczaj pisowni spolszczonej notbuk.


Nurhaczi «wielki wódz mandżurski z przełomu XVI i XVII wieku» | . W jego odmianie występują interesujące formy Nurhacziego, Nurhacziemu itd., zob. czajczi, Czuwaszja.


Nürnberg, zob. Norymberga.

O

o ile


o tyle


obejrzeć | Czasownik obejrzeć jest dokonanym odpowiednikiem oglądać w języku ogólnopolskim. Małopolska forma oglądnąć , a może powinna nawet zostać uznana za dialektyzm, bo dla niektórych Polaków jest rażąca. WSPP i inne słowniki są jednak dla tego wyrazu pobłażliwe.

Zwrot obejrzeć naocznie , w przeciwieństwie do przekonać się naocznie, stwierdzić naocznie. Słusznie podkreśla to PBB, ale nie WSPP.


oblicze | SGJP2 podaje D lm obliczy lub oblicz, inne słowniki odnotowują tylko formę obliczy (por. także tytuł książki G. Mastertona Czternaście obliczy strachu).


obligatoryjny | WSPP słusznie zwraca uwagę, że obligatoryjny obowiązek . Wystarczy obowiązek.


obrączkowiec, zob. amfizbena.


obrzydlec «roślina z rodzaju Jatropha, z rodziny wilczomleczowatych» | Jest to rodzima nazwa rośliny, dziś częściej określanej niepotrzebnym spolszczeniem nazwy naukowej jatrofa. Wyraz zawiera -e- ruchome, dlatego w innych formach tworzy się trudna grupa spółgłosek: obrzydlca, obrzydlcowi… Por. podlec.


obwód | Nazwy obwodów jako jednostek administracyjnych obwód królewiecki (oficjalnie zwany kaliningradzkim). Obwód Królewiecki (ma więc rację M. Naleziński, przedstawiając taki postulat), zwłaszcza wobec powszechnej pisowni takich nazw jednostek administracyjnych Rosji jak Żydowski Obwód Autonomiczny (tak w Wikipedii), Dalekowschodni Okręg Federalny, Czukocki Okręg Autonomiczny, Kraj Kamczacki.


oby (oby tylko).


oczywisty | Wyrażenie całkiem oczywisty , choć zapomnieli o tym słownikarze (WSPP, PBB).


od kiedy


odbudowywać | Nie wiadomo co każe autorom WSPP milczeć na temat formy odbudowywa, pomimo że dopuszczają oni starsze oddziaływa obok nowszego oddziałuje, i podobnie np. porównywa, przekonywa, rozpamiętywa. Por. wywoływać.


odchudzać się «stawać się znów chudym» | Czasowniki z przedrostkiem od- (na ogół odrzeczownikowe i odprzymiotnikowe, choć nie tylko) mają zwykle znaczenie pozbawić kogoś czegoś, pozbyć się czegoś, przestać coś robić, przestać być jakimś, np. odkryć «pozbawić przykrycia», odkurzyć «pozbawić kurzu», odtłuścić «sprawić, by coś przestało być tłustym», odbarwić «usunąć barwę», odłączyć się «przestać być przyłączonym».

Zupełnie wyjątkowo występuje znaczenie przeciwstawne: stać się na powrót jakimś. Dzieje się tak w odniesieniu do cech postrzeganych jako pozytywne, pożądane (choć niekoniecznie charakteryzujących człowieka). Do takich formacji, tworzonych właściwie wbrew logice, należą odchudzać się, odmładzać (się), odnawiać.


oddalnik | Sytuacja, w której termin gramatyczny nie ma polskiego odpowiednika, . Oddalnik to termin zaproponowany przez autora tego słownika jako tłumaczenie nazwy łacińskiego czy sanskryckiego przypadka, znanego jako ablativus. Dawny oddalnik, który odpowiadał na pytania od kogo?, od czego?, skąd?, w językach bałtosłowiańskich zlał się z dopełniaczem. Końcówka D lp -a rzeczowników męskich jest z pochodzenia właśnie końcówką oddalnika; stara końcówka dopełniacza tej grupy deklinacyjnej -so zachowała się tylko w zaimku co < czso, który dziś na ogół pełni rolę mianownika i biernika (ale także dopełniacza w pewnych utartych zwrotach).


odkąd | Zaimek ten występuje jako pytajny lub względny. Zastępowany przez od kiedy. Zob. też kto.

Zaimek pytajny odkąd:

Zaimek względny odkąd:

Odkąd tu mieszkam, nie widziałem jeszcze żadnego niedźwiedzia.
Minęło sporo czasu, odkąd ją widziałem po raz ostatni.


odmładzać «czynić na powrót młodym» | Zob. odchudzać się.


odnawiać «czynić na powrót nowym» | Zob. odchudzać się.


odnośnie | Konstrukcja odnośnie czegoś jest w WSPP uznawana za niepoprawną. Zamiast np. odnośnie ostatniego punktu zespół redakcyjny prof. Markowskiego proponuje odnośnie do ostatniego punktu. Jednak mimo zawziętej batalii ludzi, którzy (jedynie) w swoim własnym przeświadczeniu stanowią językową elitę narodu, a może nawet uważają się za językowych guru, wyrażenia odnośnie do czegoś praktycznie nie spotyka się w polskich tekstach, a nawet są Polacy, którzy dostrzegają jego niepoprawność. Już trochę lepiej brzmi w odniesieniu do czegoś, ale też nie zawsze daje się zastosować: przyimek jest konieczny tylko w znaczeniu w stosunku do czegoś, jak w przykładzie „pchła w odniesieniu do swej wielkości jest bardzo ciężka” (zmodyfikowane za poradą PWN). Stanowisko autorów WSPP abstrahuje zaś po prostu od językowej rzeczywistości, i jako takie jest nie do zaakceptowania. Zgadzają się z tym też wybitni językoznawcy (zob. stosowna porada).

Źródłem krytyki wyrażenia odnośnie czegoś jest przeświadczenie, że jest to składniowy rusycyzm, a niektórzy normatywiści są na rusycyzmy uczuleni w nadmierny sposób, jak na żadne inne zapożyczenia, tak jakby zapożyczenia z języka rosyjskiego były dla używających ich Polaków czymś niegodnym. Ciekawe, że podobnej energii brakuje im w zwalczaniu panoszących się obecnie zapożyczeń z języka angielskiego. Rusofobia niektórych językoznawców jest tak wielka, że nie liczą się zupełnie ze zwyczajem językowym, a nawet powtarzają, że „błąd wielokrotnie powtórzony nie przestaje być błędem”. Stanowisko takie dowodzi w gruncie rzeczy ciasnoty poglądów i błędnego przekonania, że językiem rządzi tradycja, nawet wówczas, jeśli przestrzega ją już tylko nieliczna grupa pasjonatów językowych starożytności. W dobie demokratyzacji życia takiego poglądu utrzymać się nie da. Jak bowiem słusznie zauważa przy innej okazji prof. M. Bańko, „błąd, jak wiadomo, jest błędem dopóty, dopóki się nie upowszechni, gdy zaś stanie się częsty w mowie i piśmie, oznacza to automatycznie jego społeczną akceptację, po której zwykle następuje też akceptacja w słownikach”. Por. tym niemniej.

Niezależnie od zupełnie nieuzasadnionej krytyki wyrażenia odnośnie czegoś, prawdą jest, że bywa ono nadużywane, niekiedy wręcz manierycznie. WSPP całkowicie słusznie gani zdania w rodzaju odnośnie (do) najmłodszego przestępcy, sąd złagodził wymiar kary, i zaleca mówić w stosunku do najmłodszego przestępcy. Słusznie też potępia wyrażenie uwagi odnośnie (do) ostatniego punktu, proponując znacznie prostszy i zgodny z duchem języka wariant uwagi co do ostatniego punktu.


odruch «prosta, automatyczna reakcja na bodziec» | Uważa się czasem, że wyrażenie instynktowny odruch . Jednak w istocie trudno mówić o pleonazmie, skoro instynkt i odruch są pojęciami nieporównywalnymi. Nie ma zatem odruchów instynktownych ani nieinstyktownych, a samo wyrażenie jest błędny, ale z innego powodu.


odsyłacz, zob. link.


odsysacz «urządzenie używane m.in. w stomatologii i przy lutowaniu» | Wyraz ten dodano w SGJP2.


odtąd


ofsajd «spalony, niedozwolone podanie piłki do napastnika» | Zapożyczenie dublujące polski termin spalony, przydatne tylko jako podstawa słowotwórcza, dzięki której łatwiej mówić o pułapce ofsajdowej. Należałoby unikać pisowni oryginalnej offside, skoro istnieje i jest w użyciu spolszczona (na szczęście podawana w słownikach na pierwszym miejscu). Por. golkiper, team.


ogień | W D lm używa się dziś praktycznie wyłącznie postaci ogni. Zgodnie z informacją w SGJP2, dawną postacią, dziś przestarzałą, jest ogniów. WSPP pomija ten problem całkowicie.


oglądnąć, zob. obejrzeć.


ogr «olbrzym ze średniowiecznych podań ludowych» | Nazwę tę zapisano po raz pierwszy w języku francuskim w XII wieku. Ostatnio znany powszechnie dzięki filmowi Shrek.


Ojrat | Niestety, , brak też przymiotnika ojracki. M lm ndepr tej nazwy etnicznej brzmi Ojraci.


okazać się | Czasownik ten rodzi podobne problemy, jak wydawać się. Za niepoprawne uważa się wszelkie jego konstrukcje z bezokolicznikiem, w tym być. Przeczy temu zwyczaj językowy, np. Chłopcy okazali się mieć po 16 lat (ISJP). Okazał się być w domu (Łukasz Rokicki). Tak więc czynnikiem mobilizującym nie okazał się być strach, lecz było nim poczucie celu.


okej «w porządku, wszystko w porządku, dobrze, zgoda» | Wyraz ten należy . W zdaniu pełni funkcję orzecznika (ten facet jest okej), przydawki (okej laska) lub okolicznika (tu jest okej), albo też jest wyrazem samodzielnym (okej, zobaczę, co da się zrobić), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik, przysłówek lub dopowiedzenie. Zob. wideo.


okolica | WSPP podaje, że wyraz ten wymawiany jest regularnie [okolica], i tylko rzadko spotyka się wymowę z akcentem na trzeciej sylabie od końca [okolica]. Niestety, podobnej trafności oceny zabrakło w wielu innych przypadkach. Por. nauka, reguła, technika.


około | Wyraz około jest przyimkiem, to znaczy wymaga określonego przypadka (dopełniacza) rzeczownika, z którym się łączy składniowo (np. około Wielkanocy). Dawne normy językowe nie przewidywały w ogóle innej możliwości. Jednak gdy we współczesnym języku około występuje z określeniami miary (co zdarza się najczęściej), wówczas może być również partykułą, co oznacza, że nie narzuca przypadka, a do tego może łączyć się z przyimkami.

Słownikarze nie zawsze fakt ten zauważają. Zgodnie z zaleceniami podanymi w SWK (str. 222n), wyraz około pozostaje przyimkiem i wymusza użycie rzeczownika lub liczebnika w dopełniaczu wówczas, gdy czasownik wymaga mianownika, dopełniacza lub biernika, i jeżeli nie występuje jednocześnie inny przyimek.

A zatem poprawne jest np. zdanie mieszkanie ma około sześćdziesięciu metrów – czasownik mieć wymaga biernika, a więc w zestawieniu z około powinno się użyć dopełniacza. Poprawne jest też zdanie przyszło około sześćdziesięciu osób, bo przyszło wymaga mianownika.

Jeśli jednak czasownik wymaga innego przypadka (celownika lub narzędnika) lub jeśli konieczny jest przyimek, wówczas około staje się partykułą, np. pomógł około pięciuset ludziom, włada około dziesięcioma językami, pomylił się w około stu miejscach.

Uzus powoli kształtuje nowszą normę, na razie nieobecną w wydawnictwach poprawnościowych, w myśl której około może być partykułą także wtedy, gdy czasownik wymaga mianownika lub biernika. Wówczas poprawne byłyby zdania mieszkanie ma około sześćdziesiąt metrów, przyszło około sześćdziesiąt osób. Na razie jednak daje się w nich wyczuć fałszywą nutę.

Istnieją sytuacje bardziej skomplikowane. Na przykład czasownik dolać łączy się z dopełniaczem, jeśli nie określa się dokładnie ilości: dolał benzyny do baku (jest to typowy przykład użycia „cząstkownika”). Gdy określamy ilość, możliwy jest tylko biernik: zdanie dolał benzynę do baku znaczyłoby, że użyto całej dostępnej ilości benzyny, podobnie powiemy dolał pięć litrów benzyny z określeniem miary. Dodanie około powoduje, że ilość nie jest dokładnie określona, stąd konieczność użycia dopełniacza: dolał około pięciu litrów benzyny. W zdaniach tego typu użycie biernika byłoby już nie tylko lekko fałszywe, ale wręcz rażące: !! dolał około pięć litrów benzyny.

W NSPP zabraniano łączenia wyrazu około z przyimkami i nakazywano zastępować np. za około pięć minut przez mniej więcej za pięć minut (z partykułą mniej więcej obowiązkowo przed przyimkiem za). W WSPP przepisano to zalecenie bez zmian, choć przecież (jak słusznie zauważają autorzy SWK) oba zdania nie są równoważne stylistycznie: mniej więcej nadaje wypowiedzi charakter potoczny, a zatem podaną propozycję uniknięcia używania około należy uznać za nie do przyjęcia. Jednak tuż poniżej dopisano w WSPP drugi punkt, w którym udzielono zaleceń sprzecznych z treścią punktu pierwszego. Za poprawne uznano bowiem zdanie Można tam dojechać w około dwie godziny, w którym około uznano nie za przyimek, lecz za partykułę. Sytuację tę opisuje w dyplomatyczny sposób Poradnia Językowa PWN.

W tym drugim punkcie WSPP nie piętnuje już umieszczenia partykuły między przyimkiem a rzeczownikiem: w żywej mowie częstsze i bardziej naturalne są przecież wyrażenia typu za mniej więcej pięć minut od mniej więcej za pięć minut (czego jednak w punkcie pierwszym nie zauważono).

A jak zauważają autorzy SWK, pozycja partykuły po przyimku jest czasem obowiązkowa: Na przeszło dziesięć tysięcy miejsc zgłosiło się tylko czterystu kandydatów.

Jaka jest różnica między za około pięć minut a w około dwie godziny? Pod względem formy oczywiście żadna, oba wyrażenia są też odczuwane jako poprawne, a sprzeczne zalecenia w WSPP to wynik bezmyślności autora hasła, a nie świadomej i przemyślanej koncepcji. Por. ponad.


okres | Błędnie uważany tylko za miarę czasu. Pojęcie to oznacza także na przykład stałą liczbę, którą można dodać do wartości argumentu tak, że wartość funkcji nie ulegnie zmianie. Inne znaczenia niezwiązane z czasem podają też słowniki ogólne, np. SJP, znaczenie 7. «zdanie wieloczłonowe, będące całością znaczeniową, intonacyjną i retoryczną», oraz 8. «część utworu muzycznego, będąca całością pod względem melodii, harmonii, rytmu itp.». W rezultacie wyrażenie okres czasu niekoniecznie jest pleonazmem, raczej uściśleniem dwóch terminów wieloznacznych, choć bywa nadużywane (zob. porady tutaj i tutaj). Można podać wiele przykładów zdań, w których zamiana wyrażenia „okres czasu” na inne grozi nieporozumieniem, np. „dzień”, „miesiąc”, „rok” to nazwy okresów czasu, podczas gdy „ordowik”, „trias”, „neogen” to nazwy okresów geologicznych. SWK także przytacza przykład, który nie wzbudza żadnych zastrzeżeń: procesy ewolucyjne zachodzące w długich okresach czasu geologicznego. WSPP całkowicie ignoruje ten problem.


okręcisko | Istnieje przede wszystkim D lm okręcisk. Por. bucisko.


okręg | okręgu w nazwach własnych jednostek administracyjnych. Wszystkie człony takich nazw są powszechnie pisane od dużej litery: Dalekowschodni Okręg Federalny, Czukocki Okręg Autonomiczny, Pomorski Okręg Wojskowy. Ta słuszna praktyka rażąco kontrastuje z przepisowymi nazwami obwodów: obwód kaliningradzki (ale także Żydowski Obwód Autonomiczny). W nazwach okręgów występują na ogół przydawki przymiotnikowe, rzadziej rzeczownikowe (nieodmienne, tj. z rządem mianownikowym), np. (w dawnym NRD) Okręg Chociebuż, Okręg Magdeburg (także z pisownią typu okręg Chociebuż, mającą na celu zaznaczyć, że słowo okręg nie jest częścią nazwy własnej).


Olmek | Niestety, . W M lm ndepr obok Olmekowie trafia się w polskich tekstach także Olmecy, o czym słowniki milczą. Por. Aztek.


onager | Istnieją dwa homonimy o takim brzmieniu. Pierwszy, rodzaju m2, oznacza gatunek ssaka z rodziny koniowatych, Equus hemionus, którego podgatunkami są onager perski, kułan turkmeński, kułan mongolski (dżigitaj) oraz khur. Drugi, rodzaju m3, oznacza rodzaj katapulty (machiny wojennej). SGJP przypisuje pierwszemu D onagra, drugiemu – onagera.

Z punktu widzenia zasad języka bardziej poprawna jest postać z nieruchomym -e-, a więc onagera. Dzieje się tak, gdyż jedynie grupy -kie-, -gie- (a nie -ke-, -ge-) mogą zawierać -e- ruchome, przynajmniej w wyrazach rodzimych. Samogłoska ta pochodzi bowiem z jeru, przed którym k, g uległy w języku staropolskim zmiękczeniu. W wyrazach obcego pochodzenia wprowadzanie -e- ruchomego jest jedynie przejawem naśladownictwa zjawiska zachodzącego w wyrazach odziedziczonych i nie powinno się go rozszerzać na wypadki, które prowadziłyby do zmiany zasad jego występowania.

W wypadku omawianego wyrazu istnieją więc trzy możliwości. Pierwsza to zgoda na postać onager z nieruchomym -e- zarówno dla nazwy zwierzęcia, jak i machiny (podobnie jak w wyrazach drylinger, Gloger, hamburger, konger).

Druga możliwość to dopuszczenie postaci onagier, D onagra – jest to jednak możliwość czysto teoretyczna, która nie ma oparcia w uzusie (na takiej zasadzie jeger, lager zastąpiono przez jegier, lagier).

Wreszcie trzecia możliwość to dopuszczenie wariantów onager, D onagera i onagr, D onagra. Rzeczywiście, mianownik onagr istnieje w polskich tekstach (np. tutaj), choć nie jest spotykany często i choć słowniki o takiej formie nie wspominają. Zob. też dżingiel, singiel.


oparcie, zob. oprzeć.


opera | WSPP traktuje akcentowanie w tym wyrazie trzeciej sylaby od końca (opera) jako standard, obok wymowy z regularnym akcentem na drugiej sylabie od końca (opera), którą uznano za potocznie dopuszczalną. Tymczasem użycie formy akcentowanej nieregularnie jest rzadkie i nadaje mowie charakter nacechowany, często wręcz sztuczny. Por. czterysta, dziewięćset, maksimum, minimum, osiemset, ryzyko, siedemset, technika, uniwersytet.


oprzeć | W SPPDor z całą surowością ganiono wyrażenie w oparciu o coś i zalecano używać opierając się na czymś lub na podstawie czegoś. Rzeczywistość językowa wymusiła jednak korektę tego nieprzejednanego stanowiska, i WSPP określa w oparciu o coś już tylko jako nadużywane. Uważa się też, że omawiane wyrażenie brzmi dobrze tylko z rzeczownikami niekonkretnymi: w oparciu o założenia, zasady, reguły, wiedzę, analizę, doświadczenie, idee, poglądy itd. (zob. też stosowną poradę). Gdy podstawą jest rzeczownik konkretny, lepiej jest jednak dostosować się do rady prof. Doroszewskiego.

Dla osób z wyrobionym smakiem językowym problem jest nawet bardziej złożony. Otóż nie podobać się może nie tylko np. w oparciu o słownik ortograficzny, ale także opierając się na słowniku ortograficznym. Lepiej byłoby w tym wypadku użyć precyzyjniejszego wyrażenia opierając się na wskazaniach słownika ortograficznego – ale przecież w oparciu o wskazania słownika ortograficznego też nie wydaje się złe.

Dziś wyrażenie w oparciu o coś stało się szablonem pomagającym w komunikacji językowej (por. tutaj), nawet jeśli nie zawsze przyciąga swą elegancją. Nauczyciele języka polskiego formułują tematy prac pisemnych w rodzaju W oparciu o mit o Prometeuszu oraz na podstawie fragmentów III części „Dziadów” Adama Mickiewicza wykaż, […]. Przykład ten dobitnie pokazuje, że wbrew dawnym zaleceniom obecnie odczuwa się różnice w odcieniu znaczeniowym dawniej synonimicznych wyrażeń nawet w języku starannym, a omawiane „szablonowe” wyrażenie staje się dla wyrażenia tej różnicy niezbędne.


optimum «najlepsze warunki, najkorzystniejsze stadium» | . Istnieje obok niego przymiotnik optymalny z grupą -ty-. WSPP uważa tradycyjne akcentowanie tego wyrazu na pierwszej sylabie (optimum) za jedyny dopuszczalny wariant. Regularna forma z akcentem na drugiej sylabie (optimum) jest dziś powszechna, nawet w mowie osób wykształconych, tymczasem w słowniku nie wiadomo dlaczego określono ją jako niepoprawną. Jest to jeden z licznych przykładów niekonsekwencji autorów, negatywnie wpływających na normatywną wartość tego dzieła. W wypadku maksimum oraz minimum rozstrzygnięcie poprawnościowe jest całkiem inne i nieco bliższe uzusowi. Zob. też ekstremum, kilkaset, meritum, paręset, technika.


optyka | Oznacza m.in. «sposób patrzenia», «sposób widzenia», zatem wyrażenia optyka widzenia, optyka patrzenia , co słusznie podkreślają słowniki (WSPP, PBB). Podobnie jak w wypadku wielu innych wyrazów podobnego typu, WSPP zaleca wymowę z akcentem na trzeciej sylabie od końca (optyka) i traktuje regularną i powszechną postać optyka zaledwie jako potocznie dopuszczalną, mimo jej znacznego rozpowszechnienia. Por. technika.


optymalny | Przymiotnik ten jest dziś ogólnie nadużywany; często zamiast niego wypadałoby użyć wyrazu najlepszy. Ponieważ znaczeniowo odpowiada on stopniowi najwyższemu, zdecydowanym błędem są postacie bardziej optymalny i najbardziej optymalny. To drugie wyrażenie , co zauważają WSPP i PBB. Zob. optimum.


opus citatum | Jest to łaciński termin oznaczający dosłownie przytoczone dzieło. Używany jest często w przypisach z odniesieniami do literatury przedmiotu, często w formie skrótu (który może też pochodzić od formy przypadkowej oddalnika opere citato «w przytoczonym dziele»). Otóż WSO podaje jako poprawną postać tego skrótu op.cit. (bez spacji; opinia taka prezentowana jest też w zasadach pisowni polskiej, w SGJP, w SWOKop), podczas gdy SJP podaje jedynie wersję ze spacją: op. cit. Taką samą wersję można też znaleźć w znanym i cenionym poradniku WolET (str. 79 i 242). Różnica wydaje się nieznaczna, w rzeczywistości jest jednak zasadnicza, np. zdarza się, że promotor pracy dyplomowej nie dopuści ją do obrony, jeśli postać skrótu (ze spacją lub bez niej) nie jest zgodna z jego osobistym przeświadczeniem. Jest rzeczą żenującą i wysoce naganną, by dwa zdawałoby się autorytatywne słowniki renomowanego wydawnictwa podawały różne wersje i tym samym przeczyły jeden drugiemu. Ba, istnieją też poradniki dla piszących prace dyplomowe, które co prawda nakazują pisownię bez spacji, a jednak same piszą ze spacją (np. tutaj).

O tym irytującym niezdecydowaniu leksykografów pisze także M. Bańko w jednej z porad. Natomiast stanowisko WSPP trudno określić inaczej jak żenujące. Mianowicie, zespół redakcyjny prof. Markowskiego uważa, że (wbrew SJP i Wolańskiemu) właściwa jest pisownia op.cit., gdy skrót ten oznacza opere citato (ablativus), czyli w przytoczonym dziele. Natomiast wbrew WSO miałaby jakoby obowiązywać pisownia ze spacją op. cit., gdy skrót ten oznacza opus citatum (przytoczone dzieło). Szkopuł jest jednak taki, że skrót ten można w zasadzie zawsze interpretować dwojako. Zaproponowane rozwiązanie niczego nie objaśnia i jako takie nie jest możliwe do zaakceptowania (jak i wiele innych nakazów i zakazów autorów WSPP).


orać | W WSPP zaakceptowano tylko formę orze, natomiast niepoprawne ma być ora. W trybie rozkazującym jedyną akceptowaną przez WSPP formą jest orz, podczas gdy starsze órz i nowsze oraj uznano za niepoprawne. SGJP2 podaje jednak ora obok orze. Zob. deptać.


oraz | Spójnik łączny. Uwaga: w logice spójnik i oznacza koniunkcję – zdanie złożone prawdziwe tylko wtedy, gdy oba zdania składowe są prawdziwe. Język naturalny potrafi przekazywać prostymi środkami więcej treści niż tylko zwykłe zależności logiczne i dlatego wymaga większej ilości spójników łącznych (dlatego nie można poszczególne spójniki łączne mają różne znaczenia, choć tę samą wartość logiczną). Oba zdania składowe mogą być często użyte w odwrotnej kolejności (np. Jedliśmy kolację i oglądaliśmy telewizję = Oglądaliśmy telewizję i jedliśmy kolację), jednak jeśli łączności towarzyszy następstwo czasowe, nie jest to możliwe (np. Wszedł do pokoju i zamknął drzwi). Następstwo czasowe wyrażają także a następnie, a potem. Spójnik a jest używany, gdy obok łączności występuje element przeciwstawiania; wówczas można też użyć spójnika i (np. Sprzedał samochód, a pieniądze przeznaczył na remont = Sprzedał samochód i pieniądze przeznaczył na remont). Spójnik oraz występuje, gdy brak odcienia przeciwstawiania, a zdarzenia są zestawiane świadomie (np. Czyta oraz robi notatki = Czyta i robi notatki, ale tylko Śpi i chrapie).

Rada senatu miała obmyślić, co w czasie bezkrólewia uczynić wypadnie, oraz oznaczyć czas sejmu konwokacyjnego.
Jan marzył o stanowisku dyrektora przedsiębiorstwa oraz chciał być szefem korporacji.
Czyta oraz robi notatki.
Ewa poszła na spacer oraz zrobiła zakupy.


osiedle | osiedla, np. osiedle Podwale. Jak się wydaje, całość nie stanowi nazwy własnej, co wydaje się uzasadniać pisownię wyrazu osiedle małą literą. W połączeniach takich obowiązuje składnia rządu mianownikowego, tj. nazwa osiedla pozostaje nieodmienna, np. z osiedla Podłęże, przez osiedle Flagówka. Podwale, z Podłęża, przez Flagówkę.

Istnieją jednak także nazwy osiedli, w których używa się dopełniacza lub przymiotnika. Słowa „osiedle” normalnie się wówczas nie opuszcza – stanowi ono bowiem część nazwy własnej. Na mocy reguły ogólnej powinno zatem być ono pisane wówczas od dużej litery, i tak na ogół czyni się w praktyce: Osiedle Awaryjne, Osiedle Malinowe, Osiedle Wojska Polskiego, Osiedle Reymonta. Zdarza się także, że nawet w przypadku składni rządu mianownikowego pozostawienie samego rzeczownika byłoby niezręczne, a nawet niemożliwe, i wówczas też powinniśmy pisać słowo „osiedle” od dużej litery, co potwierdzają poradnie internetowe, np. Osiedle Wilga, Osiedle Paderewskiego-Muchowiec.

Jak natomiast wyobrażają sobie to twórcy przepisów ortograficznych, nie wiadomo (J. Grzenia, językoznawca współpracujący z Poradnią PWN, też tego nie wie). Z jednej bowiem strony napisano: Jeśli stojący na początku nazwy wyraz: ulica, aleja, bulwar, osiedle, plac, park, kopiec, kościół, klasztor, pałac, willa, zamek, most, molo, brama, pomnik, cmentarz itp. jest tylko nazwą gatunkową (rodzajową), piszemy go małą literą. Z drugiej jednak strony nie za bardzo wiadomo, kiedy wyraz z podanej grupy jest tylko nazwą gatunkową, a kiedy (zdaniem twórców tych przepisów) nie tylko, bo nie zostało to pokazane na przykładach. W szczególności brakuje przykładów nazw osiedli z dopełniaczem lub przymiotnikiem.

Z nazwami osiedli, tak z nazwą rodzajową jak i bez niej, stosujemy przyimek na: na osiedle Północ, na Północy, na osiedlu Muchowiec, na Muchowcu.


osiemset | WSPP uważa tradycyjne akcentowanie tego wyrazu na pierwszej sylabie (osiemset) za wzorcowe. Regularna forma z akcentem na drugiej sylabie (osiemset) jest dziś powszechna, nawet w mowie osób wykształconych, tymczasem w słowniku określono ją jako potocznie dopuszczalną. Zob. czterysta, siedemset, dziewięćset, kilkaset, maksimum, minimum, opera, ryzyko, technika, uniwersytet.


osmęta, zob. guarana.


Ostrzyhom | Jedno z najstarszych miast na Węgrzech, zwane w oryginale Esztergom, ma znaną od dawna polską nazwę Ostrzyhom. Wyraz ten ma odmianę miękką: z Ostrzyhomia, jak z Borzymia, z Bytomia, z Chocimia, z Oświęcimia itd. Poprawna jest też forma w Ostrzyhomiu.

Za taką odmianą przemawia podobieństwo do wielu innych nazw miejscowości o odmianie miękkiej, a także etymologia: w starożytności miasto nosiło nazwę Strigonium. Co prawda końcowe -n tematu zamieniono w -m, ale miękkość powinna pozostać.

Postać Esztergom należy prawdopodobnie wymawiać [estergom], jak to czynią Węgrzy – w węgierskiej ortografii sz oznacza [s]. Lepiej zastępować go nazwą słowiańską.


oślisko | W znaczeniu «duży osioł» istnieje przede wszystkim D lm oślisk, a wyraz jest włącznie rodzaju n Jeśli wyraz odnosi się do człowieka, rodzaj może być nijaki lub męskoosobowy (n ~ m1), a w D lm (i B lm) używa się też formy oślisków. Por. psisko, chłopisko.


Oświęcim | Liczba mnoga nazw miejscowych używana jest rzadko, a w wielu wypadkach pozostaje wręcz czysto potencjalna. Dlatego trudno czasem ustalić postać D lm takich wyrazów, bo nie ma on oparcia w uzusie.

Nazwy miejscowe rodzaju m3 zakończone na wargową historycznie miękką, jak Bolesław, Borzym, Borzytuchom, Bytom, Chocim, Drzycim, Golub, Inowrocław, Jarosław, Miłosław, Okocim, Ostrzyhom, Oświęcim, Pasym, Pcim, Pęcław, Przecław, Radom, Siepraw, Stradom, Strzegom, Torzym, Tuchom, Unisław, Walim, Wodzisław, Wolbrom, Wrocław, Zadzim, Zagrzeb, Zakroczym, Żelim, mają teoretycznie dwa warianty D lm, np. Oświęcimi i Oświęcimiów.


Owernia | WSPP podaje wymowę [Owerńja], nie [Owerńa], D Owernii [Owerńji], nie: [Owerńi]. Rozstrzygnięcie takie wydaje się wątpliwe. Z tego samego francuskiego źródłosłowu pochodzi Alwernia, nazwa miejscowości pod Krakowem. Tu jednak mamy pisownię Alwerni sugerującą wymowę [alwerńa], [alwerńi]. WSPP o tym niestety milczy. Zob. Kalifornia.


owocówka «rodzaj motyla z rodziny zwójkowatych, Cydia» | Najbardziej znanym gatunkiem jest szkodnik jabłek, owocówka jabłkóweczka, Cydia pomonella. wywilżnę. Nazwa „owocówka” nie oznacza gatunku muchówki! Gatunek o nazwie naukowej Drosophila melanogaster to po polsku wywilżna karłowata, drozofila, octówka albo muszka owocowa, ale nie owocówka.


owszem | Spójnik przeciwstawny, dziś już książkowy. Por. oraz.

Spójnik przeciwstawny owszem:

Nie miałem na myśli obrażenia stanu lekarskiego, owszem, pragnąłem go uczcić.

Ó

ów


ówdzie


Ramka nadrzędna