Wersja z 2018-04-17

Słownik poprawnej polszczyzny

A

a | W logice spójnik a oznacza koniunkcję – zdanie złożone prawdziwe tylko wtedy, gdy oba zdania składowe są prawdziwe. Język naturalny potrafi przekazywać prostymi środkami więcej treści niż tylko zwykłe zależności logiczne, i dlatego wymaga większej ilości spójników łącznych (dlatego poszczególne spójniki łączne mają różne znaczenia, choć tę samą wartość logiczną). Spójnik a jest używany, gdy obok łączności występuje element przeciwstawiania; wówczas można też użyć spójnika i (np. Sprzedał samochód, a pieniądze przeznaczył na remont = Sprzedał samochód i pieniądze przeznaczył na remont). Spójniki a następnie, a potem wyrażają następstwo czasowe.

Spójnik łączny a:

Będę miała domino błękitne, a we włosy wepnę sobie białą różę.
Paweł czyta książkę, a Piotr mu przeszkadza.
Świeciło słońce, a w ogrodzie śpiewały ptaki.
Każda chwila droga, a oni obradują.
Posprzątała pokój, a na stole postawiła kwiaty.
Dziecko zasypiało, a babcia śpiewała mu kołysankę.
Pod płotem stała jedna grupa chłopów, a przy ulicy druga.
Michał rysuje, a Ola śpi.

Spójnik łączny a także:

Tego dnia kupiłam sobie spodnie, a także sweter.

Spójnik łączny a następnie:

Zagrał koncert, a następnie ukłonił się publiczności.

Spójnik łączny a potem:

Odwiedził ciotkę, a potem poszedł do kolegi.

Spójnik przeciwstawny a:

Ja płaczę, a ty się śmiejesz.
Anna jest brunetką, a Beata szatynką.
Niby na nic nie zwraca uwagi, a widzi wszystko.
Jeszcze jest widno, a już zapalono lampy.
W Krakowie było słonecznie, a w Warszawie padało.
Dziś pójdziemy na wycieczkę, a jutro będziemy wypoczywać.

Spójnik przeciwstawny a nawet:

Kielichy opróżniały się, za to radość wzrastała, a nawet wylewała się obficie jak z popękanej beczki.

Spójnik wynikowy a:

Aby się tylko odwrócić, a już nie uważa.


Aachen, zob. Akwizgran.


ablatyw, zob. oddalnik.


aby | Wśród kilku znaczeń tego wyrazu WSPP podaje (jako potoczne) znaczenie partykuły wprowadzającej ograniczenie. Podaje się w tym punkcie przykładowe zdanie Miała aby jedną sukienczynę, które jest jednak opatrzone jest uwagą Niepoprawnie – zamiast niego proponuje się zdanie z partykułą tylko. Czytelnik nie wie jednak, jakie użycie aby w tym znaczeniu jest poprawne (nawet jeśli tylko potoczne). Brak pozytywnego przykładu jest oczywistym niedopatrzeniem autora.


acydofil | Nie wiadomo dlaczego Wielki słownik wyrazów obcych M. Bańki (a w ślad za nim internetowy Słownik języka polskiego, którego autorzy potrafią jedynie bezkrytycznie zrzynać wszystko, co napotkają) wprowadza postać acidofil. Jest to niezgodne z zaleceniami innych publikacji, w tym WSO, które dopuszczają tylko bardziej spolszczoną postać acydofil.


acz


aczkolwiek | Spójnik przeciwstawny, książkowy synonim normalnie używanego choć, chociaż.

Żył jeszcze, aczkolwiek był na pół przytomny.

Zdarza się też konstrukcja aczkolwiek… ale…:

Aczkolwiek nie brzmi to prawdopodobnie, ale może być prawdą.


adadżio «bardzo wolne tempo utworu muzycznego» | Ten wyraz pochodzenia włoskiego stwarza problem ortograficzny, który można by rozwiązać wprowadzając pisownię adadżjo.


adamantan «nazwa zwyczajowa tricyklodekanu» | Nieznany autorom SJP i WSO, choć uwzględniony w EPWN i SGJP2. Ostatnio wszedł do słownictwa ogólnego z uwagi na fakt, że nazwę tego związku organicznego nadano wydawnictwu specjalizującemu się w wielkonakładowych publikacjach edukacyjnych (zwykle niezłej jakości).


adiustować «wyrównywać tekst do obu krawędzi» | Pisownia tego wyrazu, choć zgodna z zasadami, budzi wątpliwości. Choć ad- jest przedrostkiem obcym (łacińskim), i w polskiej ortografii traktujemy go, jakby przedrostkiem nie był, to jednak znamy także wyraz justować, i to sprawia, że przedrostkowy charakter ad- jest oczywisty. W związku z tym niedopuszczalna dziś pisownia adjustować byłaby naturalna.

Powoływanie się na pisownię w języku oryginalnym jest tu niewłaściwe. Co prawda w łacinie kościelnej przyjęto pisać adiustare, ale w opinii wielu filologów słuszna byłaby pisownia adjustare. Ponadto wyraz przyszedł do nas za pośrednictwem niemieckim, w którym obowiązuje pisownia adjustieren.


afro «z nastroszonych i mocno skręconych włosów» | Należy . W zdaniu pełni funkcję przydawki wyodrębniającej (fryzura afro), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik. Istnieje też nieodmienny rzeczownik afro «fryzura afro».


Afroamerykanin «Murzyn mieszkający w USA» | Mimo oczywistego faktu, że wprowadzenie tego wyrazu , i , nie można przecież – jak czynią to autorzy SJP – nie dostrzegać faktu, że wyraz ten jednak istnieje.


Afryka | Podobnie jak w wypadku wielu innych wyrazów podobnego typu, WSPP zaleca wymowę z akcentem na trzeciej sylabie od końca (Afryka) i traktuje regularną i powszechną postać Afryka zaledwie jako potocznie dopuszczalną, mimo jej znacznego rozpowszechnienia. Por. technika.


agencja Reutera | Jak słusznie zauważa M. Naleziński, formy Reuter’s, agencja Reutersa są niepoprawne – obowiązuje jedynie agencja Reutera. Nie wiedzą o tym jednak spikerzy TVN24, choć pisze o tym wyraźnie WSPP.


aha | Wykrzyknik o znaczeniu «tak», zapisywany też w niektórych słownikach acha. Pisownia taka jest nieusprawiedliwiona historycznie.


akacja «roślina o łacińskiej nazwie Acacia sp.» | robinię.


akceptacja | Wyrażenia przychylna akceptacja, pozytywna akceptacja (poprawne są natomiast przychylne potraktowanie, pełna akceptacja).


aktualny | Wytyczenie zakresu poprawnego użycia tego wyrazu jest dość trudne dla użytkowników polszczyzny. WSPP, podobnie jak inne słowniki, dopuszcza znaczenie «zachowujący ważność, wciąż ważny» (np. o rozkładzie jazdy, o wydaniu codziennej gazety, o złożonej propozycji), a także «na czasie», «dotyczący teraźniejszości» (np. o temacie badań naukowych). Słowo to rozpowszechniło się jednak także w znaczeniu «obecny, dzisiejszy, tegoroczny, współczesny», i w tym znaczeniu nie jest już dłużej tępione przez większość normodawców (WSPP podaje tylko, że jest nadużywane), podczas gdy inni zżymają się na aktualną Miss Polski, aktualnego mistrza czy aktualne znajdowanie się w jakimś miejscu.

Podobnie przysłówek aktualnie bywa używany zamiast teraz, obecnie, dziś, właśnie, w tej chwili, co wzbudza podobne wątpliwości normatywistów.

O ile jednak co do tego znaczenia można mieć poprawnościowe wątpliwości, kolejne znaczenie – «rzeczywisty», pojawiające się we współczesnych polskich tekstach jako rażąca kalka semantyczna angielskiego actual, należy zdecydowanie uznać za niepoprawne. Przyjmowanie tego znaczenia przez wyraz aktualny . WSPP milczy na ten temat.


akustyka | Podobnie jak w wypadku wielu innych wyrazów podobnego typu, WSPP zaleca wymowę z akcentem na trzeciej sylabie od końca (akustyka) i traktuje regularną i powszechną postać akustyka zaledwie jako potocznie dopuszczalną, mimo jej znacznego rozpowszechnienia. Por. technika.


akwen | Wyrażenie akwen wodny (poprawne jest natomiast zbiornik wodny). Słusznie podkreśla to WSPP czy PBB.


Akwizgran «miasto w Nadrenii Północnej-Westfalii» | Aachen. Francuzi miasto to nazywają Aix-la-Chapelle, Holendrzy używają nazwy Aken.


albo | Spójnik rozłączny. Uwaga: w logice odróżnia się trzy rodzaje związków, którym odpowiadają spójniki rozłączne. Spójnik lub wyraża alternatywę zwykłą – zdanie prawdziwe, jeżeli choć jedno ze zdań składowych jest prawdziwe. Zdanie zwiedzę ZOO lub przejadę się na karuzeli oznacza więc, że mam zamiar albo tylko zwiedzić ZOO, albo tylko pojeździć na karuzeli, albo zrobić obie rzeczy. Język naturalny rzadko wymaga takiej precyzji i dlatego lub może również wyrażać alternatywę rozłączną. W języku mówionym spójnik lub często zastępuje się spójnikiem albo, choć w logice wyrażają one różne związki.

Spójnik albo… albo… zarówno w logice, jak i w języku naturalnym wyraża alternatywę rozłączną (ekskluzję), a więc zdanie złożone prawdziwe tylko wtedy, gdy dokładnie jedno ze zdań składowych jest prawdziwe. Zdanie albo zwiedzę ZOO, albo przejadę się na karuzeli oznacza, że zamierzam zrobić tylko jedną z tych rzeczy.

W języku naturalnym zdania rozłączne sygnalizują dodatkowo niewiedzę lub niepewność mówiącego, która nie jest wymagana przez logikę. Zdanie w rodzaju Wczoraj słuchałem muzyki albo byłem w kinie nie brzmi więc neutralnie i może być potraktowane jako prowokacja lub objaw amnezji.

Spójnik rozłączny albo:

Czytam albo piszę.
W lecie pojedziemy w góry albo spędzimy urlop nad morzem.
Posłuchamy muzyki albo pójdziemy do kina.

Spójnik rozłączny albo też:

Brat przyjdzie po nas albo też zaczeka w parku.

Spójnik rozłączny albo… albo…:

Albo powiesz mi wszystko, albo ja powiem ojcu, jakie to są interesa.
Gdy ktoś się zaczyta, zawsze albo się czegoś nauczy, albo zaśnie – w każdym razie wygrywa.
Albo zwyciężę, albo oddam buławę.


albowiem


ale | Spójnik łączny lub przeciwstawny. Wyrażenie ale jednak .

Spójnik łączny ale:

Okolica jest malownicza, ale niestety trochę malaryczna.

Występuje w konstrukcjach łącznych nie tylko… ale i…, nie tylko… ale również…, nie tylko… ale także…, nie tylko… ale też…, nie dość że… ale jeszcze…:

Nie tylko byłem już w tej okolicy, ale także spędzałem noc w tym domu.
Nie tylko chciał tego, ale i wierzył w to mocno.
Nie dość że musi zarobić na swój podatek, ale jeszcze na biurokrację.

Spójnik przeciwstawny ale:

Anna jest zdolna, ale leniwa.
Ignaś obrócił wszystko w żart, ale bynajmniej nie żartował.
Rzadkich, kosztownych kwiatów i roślin nie było tu nigdzie, ale też nigdzie nie rosły pokrzywy.
Mój brat jest ode mnie starszy, ale ja jestem wyższy.
Chciał kupić tę książkę, ale nie miał dość pieniędzy przy sobie.
Chciałem zasnąć, ale przeszkadzał mi hałas.
Obiecał przyjść, ale jeszcze go nie ma.
Obiecywał dużo, ale nic nie zrobił.
Przyjechał, ale nie odwiedził mnie.
Miał wyjść, ale zadzwonił telefon.
Lubię chodzić do kina, ale dziś się tam nie wybieram.

Występuje też w konstrukcji aczkolwiek… ale….


ależ (ależ tak)


Algierczyk | Słowniki podają obecnie terminy Algierczyk, Algierka, odnoszące się do mieszkańców państwa Algierii oraz do mieszkańców miasta Algieru (w obowiązującej obecnie pisowni od małej litery: algierczyk, algierka). Zbieżność tego rodzaju powinna zachodzić tylko wówczas, gdy nazwy kraju i miasta również są takie same, np. Meksyk. Obecny stan rzeczy sprzyja pomyłkom, a ponadto derywacja Algieria – Algierczyk jest nietypowa. Ta wyjątkowa sytuacja . Mianowicie wobec mieszkańców Algierii warto stosować regularne słowotwórczo postacie Algieryjczyk, Algieryjka.


aliści «ale, jednak, choć» | W dawnym języku spójnik przeciwstawny lub partykuła wzmacniająca, dziś wyraz wyłącznie książkowy, mało zrozumiały, choć wciąż notowany w słownikach. Przykład na aliści jako partykułę podaje SJP: Aliści już w pierwszym starciu ponieśli klęskę.


alternatywa | SJP podaje dwie definicje tego terminu. Pierwsza dotyczy użycia niespecjalistycznego: «dwie wykluczające się możliwości; też: konieczność wyboru między dwiema wykluczającymi się możliwościami». Podobnie definiuje alternatywę WSPP. Druga podana w SJP definicja odnosi się do logiki: «zdanie składające się z dwóch zdań połączonych spójnikiem lub (albo), wówczas prawdziwe, gdy choć jedno ze zdań składowych jest prawdziwe», i jest fałszywa. Ponadto wyraz ten używany jest w znaczeniu «inna możliwość». Zapomnieli o tym autorzy SJP, ale już nie WSPP, którzy użycie takie uznali za potocznie dopuszczalne.

Zacznijmy od źródłosłowu tego terminu, na który powołują się często językoznawcy. Rzeczywiście, łaciński wyraz alter oznacza «jeden z dwóch», nie jest to jednak jego jedyne znaczenie. Przybiera też znaczenie «przeciwny». Bardzo często alter znaczy «drugi», «jeszcze jeden» (np. alter ego «drugi ja», «mój sobowtór»), a także «różny, odmienny» – i wówczas niekoniecznie oznacza istnienie tylko dwóch możliwości. Wyrażenie unus et alter oznacza «jeden i drugi», «jeden i jeszcze jeden», ale także «kilku» (podobnie w języku polskim «parę» może oznaczać «kilku», a więc także «więcej niż dwa»). Obecność dokładnie dwóch możliwości jest jak widać częsta, ale wcale niekonieczna. Stąd nie mają wcale racji lingwiści upierający się, że alternatywa jest zawsze sytuacją, w której istnieją dokładnie dwie możliwości – w rzeczywistości z punktu widzenia etymologii tego wyrazu alternatywa oznacza istnienie innej możliwości niż rozpatrywana, jeszcze jednej, kolejnej możliwości, jakich może istnieć wiele. A przynajmniej odejście od pierwotnego znaczenia alter «jeden z dwóch» dokonało się już na gruncie języka łacińskiego.

Co więcej, alternatywa nie zawsze oznacza wykluczanie się. Tak dzieje się na gruncie logiki, ale i na gruncie języka mówionego. W przeciwieństwie do tego, co piszą autorzy SJP, w rzeczywistości spójniki lub i albo nie są w logice wymienne (a i w języku potocznym też nie do końca). Pierwszy z nich nie oznacza wykluczania: lub oznacza, że zaszła (zajdzie) którakolwiek z podanych dwóch możliwości, ale też że mogły (mogą) zajść obie (a więc gdy choć jedno ze zdań składowych jest prawdziwe). Nieprawdą jest jednak, że alternatywa tego rodzaju (zwana alternatywą zwykłą) składa się zawsze z dwóch zdań. Zdań składowych może być więcej niż dwa, a więc na przykład zdanie pojadę nad morze, w góry lub na Mazury jest właśnie przykładem takiej alternatywy. Mamy tu trzy możliwości, i żadna z nich nie wyklucza innych.

W logice istnieje także inny rodzaj relacji, w której używa się spójnika albo. Relację tę zwie się ekskluzją, kontrawalencją, alternatywą rozłączną lub alternatywą wykluczającą. Polega ona rzeczywiście na tym, że z (na ogół) dwóch możliwości musi zajść dokładnie jedna (choć teoretycznie można też rozpatrywać różne rodzaje ekskluzji więcej niż dwóch możliwości). Lingwiści mieszają tę relację z dysjunkcją, być może dlatego, że w języku angielskim określa się ją jako exclusive disjunction. Inne odpowiedniki angielskie ekskluzji to XOR operation, EOR operation, exclusive OR. Ponadto znaczenie ekskluzji przybiera faktycznie termin alternative.

Jak widać ani jedna, ani druga z logicznych relacji określanych mianem alternatyw, nie wymaga koniecznie obecności dokładnie dwóch możliwości, zawsze może być ich także więcej. Właśnie dlatego gdy relacją alternatywy połączone są dokładnie dwa zdania, mówi się czasem o alternatywie dychotomicznej – gdyby prawdą było to, co piszą leksykografowie, termin ten byłby zbędny.

Jest zupełnie inną sprawą, że w logice alternatywa jest rodzajem relacji międzyzdaniowej, podczas gdy w mowie potocznej alternatywą staje się zdanie połączone relacją (alternatywy) z innym zdaniem. Skoro jednak relacja alternatywy może się odnosić do więcej niż dwóch zdań, w takim wypadku każde z nich można również nazwać alternatywą.

Zatem, wbrew opinii autorek PBB, brak jest podstaw, aby uznać wyrażenie dwie alternatywy za pleonazm (choć WSPP kwalifikuje je jako błąd językowy, ale z innego powodu: dopuszcza bowiem – i to tylko w języku potocznym – jedynie wyrażenia w rodzaju X jest alternatywą dla Y), podobnie jak nie można negować poprawności wyrażenia trzecia alternatywa.

Tym bardziej nie sposób ganić modnych ostatnio wypowiedzi w rodzaju SLD alternatywą dla rządzącej koalicji (PBB), także dlatego, że tej samej myśli nie sposób wyrazić inaczej w równie zwięzły sposób.

Angielskim odpowiednikiem alternatywy jest disjunction. . Tymczasem opierając się na języku angielskim, autorzy opracowań z dziedziny informatyki zamiast alternatywa często używają błędnie terminu dysjunkcja. Zjawisko takie .


Ałła | Imienia tego brak w WSPP, a formy CMs lp Alle oraz D lm Ałł mogą przecież wzbudzać wątpliwości.


Ałtaj «góry w Azji» | SGJP2 zawiera poprawną informację o tym rzeczowniku, której brakowało w poprzednim wydaniu.


Ameryka | Podobnie jak w wypadku wielu innych wyrazów podobnego typu, WSPP zaleca wymowę z akcentem na trzeciej sylabie od końca (Ameryka) i traktuje regularną i powszechną postać Ameryka zaledwie jako potocznie dopuszczalną, mimo jej znacznego rozpowszechnienia. Por. technika.


amfisbena, zob. amfizbena.


amfizbena 1. «podziemny, beznogi gad o pokroju dżdżownicy, należący do odrębnego podrzędu łuskonośnych – nienależący do węży ani do jaszczurek; w węższym znaczeniu: przedstawiciel należącego tu rodzaju Amphisbaena»; 2. w heraldyce: «wąż mający głowy na obu końcach ciała» | SJP podaje tylko (za SJPDor) niepoprawną już dziś nazwę amfisben w znaczeniu zoologicznym, ale błędnie zalicza amfizbeny do jaszczurek.

Amfizbeny to inaczej obrączkowce albo zwitniki. Ostatnio K. Smagowicz w swojej książce „Mantichora. Etymologiczny słownik nazw zwierząt” stosuje godną polecenia pisownię tego wyrazu, dokładnie oddającą wymowę i zgodną z zasadami oddawania -s- w wyrazach pochodzenia greckiego (por. -izm z greckiego -ismos). Pisownia ta nie znalazła niestety dotąd szerszego uznania wśród słownikarzy. Jedynie autorzy SGJP2 podają postać amfizben obok amfisben (brak jednak form żeńskich amfizbena, amfisbena).


amyloplast | Ms i W lp brzmią amyloplaście.


androgynia «występowanie cech męskich i żeńskich u tego samego osobnika» | Używany jest w różnych dziedzinach wiedzy. Na przykład w biologii odpowiadają mu terminy obupłciowość i obojnactwo, a także gynandria. . Rzadko używa się formy androginia. Wyłącznie forma z -gi- występuje w wyrazie ginekologia utworzonym od tego samego greckiego wyrazu gynē «kobieta». Por. poligynia.


Andżelika | Choć imię to kończy się na -ika, jest jednak innego pochodzenia niż wyrazy grecko-łacińskie z takim zakończeniem. Dlatego akcent zawsze pada tu na drugą sylabę od końca: Andżelika. Por. Angelika, Kostaryka, technika.


Angelika | WSPP informuje, że możliwa jest dwojaka wymowa tego imienia: Andżelika lub Angelika. Nie jest to rozwiązanie optymalne, gdyż istnieje także ortograficzna postać Andżelika. Wymowa powinna zatem dokładnie odpowiadać ortografii. Jeśli ktoś używa formy Angelika w piśmie, to powinien także wymawiać [Angelika] (lub [Aŋgelika], o czym WSPP nie wspomina). Jeśli natomiast woli mówić [Andżelika], powinien także używać polskiej ortografii. Kłopot mogą stanowić jedynie imiona Polek, które urzędowo zapisano Angelika, podczas gdy właścicielka woli wymawiać je [Andżelika].

Choć imię to kończy się na -ika, jest jednak innego pochodzenia niż wyrazy grecko-łacińskie z takim zakończeniem. Dlatego akcent zawsze pada tu na drugą sylabę od końca: Andżelika. Por. Andżelika, Kostaryka, technika.


angioblast | Ms i W lp brzmią angioblaście.


ani | Spójnik wyłączający, znany także w równoznacznym wariancie ni. Używa się także spójników złożonych ani też oraz ani… ani…

Nie uczył się ani nie pracował.
Nie jestem chory ani nic mnie nie boli.
Dziecka nie dopilnował ani nie ugotował obiadu.
Dziewczęta nie poruszyły się ani drgnęły.
Nie wyjechała, ani też nie zamierzała wyjechać.
Cóż to za życie, cały dzień uwiązana przy maszynie, a wieczorem ani wyjdź, ani nie przespaceruj się.
Ani się nie przywitał, ani nie uśmiechnął.
Jeść nie chciał ni dobrego humoru nie miał.

Spójnik ani… ani… używany jest w logice dla wyrażenia binegacji – zdania prawdziwego tylko wtedy, gdy oba zdania składowe są fałszywe. W dzisiejszym języku mówionym wymagana jest w tego typu zdaniach przecząca forma czasownika. W tekstach literackich i archaizowanych zdarza się forma pozytywna czasownika przy ani (np. Ani go lubię, ani go poważam. Ani śpi, ani chrapie. Nie znam tej okolicy, ni pragnę ją poznać).


aniżeli


ankylozaur «rodzaj dinozaura pancernego» | , ponadto stwarza podobne problemy z wymową jak dinozaur. Oboczna forma ankilozaur jest rzadsza. Por. też astronautyka, centaur, dinozaur, hydraulik, laur, laurka.


antagonizm | Wyrażenie wzajemny antagonizm . Słusznie podkreśla to WSPP czy PBB. Por. wzajemna współpraca.


Antarktyda «kontynent położony w rejonie bieguna południowego» | Mimo podobieństwa do wyrazu Antarktyka, wyraz ten nie może mieć akcentu na trzeciej sylabie od końca, zatem jego jedyna prawidłowa wymowa to Antarktyda.


Antarktyka «rejon Ziemi położony w pobliżu bieguna południowego» | Termin ten obejmuje nie tylko Antarktydę, ale także okalający ją ocean i położone na nim wyspy. Podobnie jak w wypadku wielu innych wyrazów podobnego typu, WSPP zaleca wymowę z akcentem na trzeciej sylabie od końca (Antarktyka) i traktuje regularną i powszechną postać Antarktyka zaledwie jako potocznie dopuszczalną, mimo jej znacznego rozpowszechnienia. Por. Antarktyda, technika.


antybakchej | .


antyspast | .


apodżiatura «przednutka długa przejmująca akcent nuty głównej» | Ten wyraz pochodzenia włoskiego stwarza problem ortograficzny, który można by rozwiązać wprowadzając pisownię apodżjatura.


aprobata | Wyrażenia przychylna aprobata, pozytywna aprobata (poprawne są natomiast przychylna opinia, całkowita aprobata). Informacji na ten temat brak w WSPP, o problemie nie zapomniały jednak autorki PBB.


Arahia «tytuł piosenki grupy Kult» | Wyraz zapomniany przez leksykografów (w tym WSPP), zawiera bardzo rzadkie zakończenie -hia (w którym -h- nie stanowi części dwuznaku -ch-). Spotykana w internecie alternatywna (i rzadsza) pisownia Arahja jest niezgodna z zasadami polskiej ortografii, choć zgodna z wymową. Dopełniacz tego wyrazu brzmi Arahii.


arapaima «Arapaima gigas, jedna z największych ryb słodkowodnych świata, zamieszkująca Amazonkę i Orinoko» | arapajma. arapajm (obecnie: arapaim).


archidiecezja | Archidiecezje są okręgami administracji kościelnej, a ich nazwy archidiecezja krakowska. Archidiecezja Krakowska.


ardipitek «najwcześniejszy przedstawiciel hominidów, Ardipithecus sp.» | ; nie dostrzegli go dotąd leksykografowie.


Arktyka «rejon Ziemi położony w pobliżu bieguna północnego» | W przeciwieństwie do sytuacji w parze Antarktyka – Antarktyda nie istnieje termin *Arktyda, gdyż w Arktyce nie ma kontynentu, który mógłby nosić taką nazwę. Podobnie jak w wypadku wielu innych wyrazów podobnego typu, WSPP zaleca wymowę z akcentem na trzeciej sylabie od końca (Arktyka) i traktuje regularną i powszechną postać Arktyka zaledwie jako potocznie dopuszczalną, mimo jej znacznego rozpowszechnienia. Por. technika.


armia | WSPP podaje jako poprawną wymowę [armja], w D [armji], nie: [armi], ortograficznie: armii. Rozmija się to całkowicie z rzeczywistością. Pomijając nawet problem wymowy w mianowniku, omówiony szczegółowo w innym miejscu, w dopełniaczu słyszy się powszechnie [armi].

Podobne uproszczenie ma miejsce w niektórych innych wyrazach zakończonych na -mia, -pia, -wia po spółgłosce, np. Sylwia, w związku z czym pisownia -ii rozmija się z wymową. Wymowa bez redukcji ma częściej miejsce w wyrazach mniej znanych czy bardziej erudycyjnych, jak arytmia, entalpia, geotermia, ketmia, oftalmia, partenokarpia, surmia, także w zakończonych na -bia, -fia po spółgłosce: euforbia, mezomorfia. Podobnie w wyrazach zakończonych na -nia po spółgłosce zamiast [-ńja] pojawia się wymowa [-ńa], np. Kalifornia. Wydaje się, że nie można dłużej ignorować tego zjawiska, i wciąż powoływać się na reguły wymowy ważne sto lat temu.


arnika | Choć ta nazwa górskiej rośliny kończy się na -ika, jest jednak innego pochodzenia niż wyrazy grecko-łacińskie z takim zakończeniem. Dlatego akcent zawsze pada tu na drugą sylabę od końca: arnika. Autorzy WSPP zapomnieli niestety o tym wyrazie, choć może on sprawiać kłopoty poprawnościowe. Por. Kostaryka, technika.


arpedżio «taki sposób wykonania akordu, by poszczególne dźwięki składowe zabrzmiały szybko kolejno po sobie» | Ten wyraz pochodzenia włoskiego stwarza problem ortograficzny, który można by rozwiązać wprowadzając pisownię arpedżjo.


artykułować «wymawiać głoski» | Użycie tego terminu w innych znaczeniach wzbudza wątpliwości. WSPP dopuszcza co prawda znaczenie «formułować, wyrażać, uzewnętrzniać», ale jednocześnie przestrzega przed jego nadużywaniem. Niektórzy lingwiści uznają je za niepoprawne.


astronautyka | Podobnie jak w wypadku wielu innych wyrazów podobnego typu, WSPP zaleca wymowę z akcentem na trzeciej sylabie od końca (astronautyka) i traktuje regularną i powszechną postać astronautyka zaledwie jako potocznie dopuszczalną, mimo jej znacznego rozpowszechnienia. Ponadto nakazuje się, niezależnie od miejsca akcentu, wymowę [as-tro-nau-ty-ka], nie dopuszczając w ogóle częstej postaci [as-tro-na-u-ty-ka]. Por. też ankylozaur, centaur, dinozaur, hydraulik, laur, laurka, technika.


Atakama «pustynia mglista w Ameryce Południowej» | Nazwa ta . Jest to jedyna dopuszczalna ortografia obiektu noszącego oryginalną (hiszpańską) nazwę Atacama. Zdarzające się niestety w polskich tekstach używanie ortografii oryginalnej (hiszpańskiej: Atacama) jest jedynie wynikiem językowego snobizmu i nie powinno mieć miejsca.


atletyka | Podobnie jak w wypadku wielu innych wyrazów podobnego typu, WSPP zaleca wymowę z akcentem na trzeciej sylabie od końca (atletyka) i traktuje regularną i powszechną postać atletyka zaledwie jako potocznie dopuszczalną, mimo jej znacznego rozpowszechnienia. Por. technika.


atoli «ale, jednak, choć» | W dawnym języku spójnik przeciwstawny lub partykuła wzmacniająca, dziś wyraz wyłącznie książkowy, mało zrozumiały, choć wciąż notowany w słownikach. Używano też konstrukcji choć… atoli…


Attyka | Podobnie jak w wypadku wielu innych wyrazów podobnego typu, WSPP zaleca wymowę z akcentem na trzeciej sylabie od końca (Attyka) i traktuje regularną i powszechną postać Attyka zaledwie jako potocznie dopuszczalną, mimo jej znacznego rozpowszechnienia. Słusznie podkreśla natomiast, że wymowa z jednym -t- jest błędna. Por. technika.


audio «służący do nagrywania i odtwarzania dźwięków» | Należy . W zdaniu pełni najczęściej funkcję przydawki wyodrębniającej (przekaz audio, sprzęt audio), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik.


audyt | Forma taka występuje w WSPP i innych publikacjach jako jedyna dopuszczalna. Niestety, Polski Komitet Normalizacyjny przeforsował pisownię audit, zaśmiecając język polski wbrew zaleceniom językoznawców i wbrew narodowej tradycji. Jest to postawa karygodna, która powinna zostać napiętnowana, a forma audit – zbojkotowana. Jest zupełnie inną kwestią, że wyraz ten jest dziś nadmiernie często używany zamiast kontrola, co jest chyba wyłącznie wynikiem językowego snobizmu.


auriga «woźnica pojazdu w czasie igrzysk organizowanych w starożytnym Rzymie» | . Jest notowany w słownikach.


autobiografia «biografia samego siebie» | Zwrot napisałem własną autobiografię . Błąd ten omawia WSPP i PBB.


autoportret «portret wykonany samemu sobie» | Zwroty namalowałem mój autoportret, wykonał swój autoportret, narysował własny autoportret . Błędy te omawiają WSPP i PBB.


autopsja | Wyrażenia osobista autopsja, znać coś z własnej autopsji (poprawne jest osobiste doświadczenie). Błędy te omawiają WSPP i PBB.


awatar «wirtualny wizerunek człowieka, reprezentacja uczestnika świata wirtualnego; półautomatyczna maszyna, działająca w zastępstwie rzeczywistego człowieka» | Awatar może być bardzo prostym symbolem graficznym, bardziej złożonym obrazkiem, fotografią, trójwymiarowym modelem itd. Z awatarami mamy do czynienia w pewnych grach komputerowych, ale i w internetowych komunikatorach.

Wyraz ten wywodzi się od sanskryckiego avatāra «wcielenie boga, który zstępuje do świata ludzi w postaci zwierzęcia, człowieka lub hybrydy, by przywrócić zachwiany ład świata». Jest to wyraz rodzaju męskiego, dlatego w języku polskim od dawna używana jest postać awatar. Przykładowo już w 1964 Telewizja Polska wyprodukowała i wyemitowała film Awatar, czyli zamiana dusz. Fakt ten najwyraźniej umknął uwadze leksykografów, skoro po niemal pół wieku SJP wciąż zna tylko postać rodzaju żeńskiego awatara, i podaje tylko pierwotne znaczenie, takie jak w sanskrycie. O popularnych ostatnio awatarach komputerowych autorzy słownika dotąd nie słyszeli.

Warto podkreślić, że snobistycznej pisowni avatar wbrew opinii wikipedystów nie należy stosować w polskich tekstach.


awizo | „Męska” końcówka D lm -ów w rodzaju nijakim jest charakterystyczna dla rzeczowników nieodmiennych w lp, zakończonych na -e, -um (regale, akwarium, forum – regaliów, akwariów, forów), ale wyjątkowo zdarza się także w rzeczownikach zakończonych na -o: cudo – cudów, wygwizdowo – wygwizdowów. Dotyczy to także rzeczownika awizo. WSPP podaje tylko formę awizów, PBB piętnuje wręcz postać awiz jako błędną. SGJP podaje tylko awiz, SGJP2 awiz lub awizów, i jest to zapewne najlepsze rozwiązanie.


azali


Aztek | Obok M lm ndepr Aztecy spotyka się, i to chyba częściej, także formę Aztekowie. Por. Mistek, Olmek, Toltek, Zapotek.


| Spójnik łączny i modyfikator przyimka do.

Mówiła cicho i powoli, aż nagle krzyknęła.
Było spokojnie, aż tu nagle jak się zerwie wiatr!


ażeby


Ażi «istota z mitologii perskiej, smok będący potomkiem Arymana» | . Raczej nieznany leksykografom, wprowadzony do SGJP2. Formy odmienne stwarzają problem ortograficzny.


ażio «nadwyżka kursu papierów wartościowych ponad ich wartość nominalną» | Stwarza problem ortograficzny, który można by rozwiązać wprowadzając pisownię ażjo.


ażiotaż «spekulacja z wykorzystaniem różnic kursów papierów wartościowych» | Stwarza problem ortograficzny, który można by rozwiązać wprowadzając pisownię ażjotaż.

B

babeszjoza «choroba psów wywoływana przez pierwotniaki Babesia sp. i przenoszona przez kleszcze» | Rozpowszechniona pisownia tego wyrazu narusza zasady pisowni litery j, jest jednak logiczna i zgodna z wymową. Rzadko spotyka się inne formy zapisu: babesjoza lub babeszioza.


babrać | W WSPP obok babrze (się) dopuszcza się babra (się), podobnej wyrozumiałości zabrakło jednak dla wielu innych czasowników.


bajać | Czasownika tego brak w WSPP, tymczasem wątpliwości wzbudza jego forma w czasie teraźniejszym: baje czy baja. SGJP2 podaje obie formy.


bakchej | .


balistyka | Podobnie jak w wypadku wielu innych wyrazów podobnego typu, WSPP zaleca wymowę z akcentem na trzeciej sylabie od końca (balistyka) i traktuje regularną i powszechną postać balistyka zaledwie jako potocznie dopuszczalną, mimo jej znacznego rozpowszechnienia. Por. technika.


bandikot «gryzoń z rodziny myszowatych z płd.-wsch. Azji, Bandicota sp.» | jamraja. W rzeczywistości poprawna jest podobna nazwa bandik wobec wymarłego w połowie XX wieku gatunku Chaeropus ecaudatus z rzędu jamrajów Peramelemorphia. Natomiast w stosunku do gryzonia używa się także nazwy bandikut. Niestety, , nie słyszeli o tym ssaku także autorzy innych słowników. .


baner | WSO dopuszcza dla tego wyrazu ortografię spolszczoną (jedno -n-), która powinna być promowana.


banner, zob. baner.


barista «osoba zajmująca się wybieraniem, parzeniem oraz podawaniem kawy» | Rzeczownik ten nie jest notowany w słownikach, znalazł się jednak w SGJP2. W oryginale oznacza po prostu barmana. Z uwagi na przyrostek -ista występujący po -r, nasuwa wątpliwości poprawnościowe; grupa -ri- jest dziś co prawda dopuszczalna, ale nie na granicy morfemów.


baseball, zob. bejsbol.


Baskonia | Wyraz Baskonia , umieszczonej także w WSPP. Uporczywe używanie terminu Kraj Basków , tym bardziej widocznego, że przecież Baskonia to nazwa analogiczna do Gaskonii zamieszkałej przez Basków francuskich.


Bautzen, zob. Budziszyn.


bawół | Tradycyjnie za poprawny uważa się jedynie DB lp bawołu. Jednak wbrew stanowisku purystów w języku (nie tylko potocznym) funkcjonuje regularna forma bawoła, wprowadzona do SGJP2. Wariantywne formy podano też dla rzeczów piżmowół i wół.


bazgrać | Poprawne według WSPP ma być tylko bazgrze, nie: bazgra, a mimo to w trybie rozkazującym obok bazgrz uznano bazgraj za „potocznie dopuszczalne”. SGJP2 słusznie podaje natomiast bazgra obok bazgrze.


bądź | Spójnik rozłączny. Uwaga: w logice odróżnia się trzy rodzaje związków, którym odpowiadają spójniki rozłączne. Spójnik lub wyraża alternatywę zwykłą – zdanie prawdziwe, jeżeli choć jedno ze zdań składowych jest prawdziwe. Zdanie zwiedzę ZOO lub przejadę się na karuzeli oznacza więc, że mam zamiar albo tylko zwiedzić ZOO, albo tylko pojeździć na karuzeli, albo zrobić obie rzeczy. Język naturalny rzadko wymaga takiej precyzji i dlatego lub może również wyrażać alternatywę rozłączną. W języku mówionym spójnik lub często zastępuje się spójnikiem albo, choć w logice wyrażają one różne związki.

Spójnik bądź… bądź… w logice (głównie prawniczej) wyraża dysjunkcję, a więc zdanie prawdziwe wtedy, gdy choć jedno ze zdań składowych jest fałszywe. W innych systemach logicznych tę samą funkcję ma pojedyncze albo, ewentualnie spójnik złożony co najwyżej… albo… Dysjunkcja jest fałszywa tylko wtedy, gdy oba zdania są prawdziwe. W przeciwieństwie do alternatywy zwykłej i rozłącznej, dysjunkcja jest więc prawdziwa także wtedy, gdy oba zdania składowe są fałszywe. Zdanie bądź zwiedzę ZOO, bądź przejadę się na karuzeli oznacza, że nie zamierzam zrobić obydwu tych rzeczy, a więc zamierzam zrobić tylko jedną z nich lub żadną (dla jasności lepiej powiedzieć co najwyżej zwiedzę ZOO albo przejadę się na karuzeli). Ponieważ w języku naturalnym sytuacja taka jest rzadka, pojedynczy spójnik albo wyraża najczęściej w rzeczywistości alternatywę rozłączną (czyli to samo, co spójnik albo… albo…). Uwaga: dysjunkcja nie jest tożsama alternatywie rozłącznej. Nie zauważają tego autorzy m.in. niektórych encyklopedii.

W języku naturalnym zdania rozłączne sygnalizują dodatkowo niewiedzę lub niepewność mówiącego, która nie jest wymagana przez logikę. Zdanie w rodzaju Wczoraj słuchałem muzyki albo byłem w kinie nie brzmi więc neutralnie i może być potraktowane jako prowokacja lub objaw amnezji.

Spójnik rozłączny bądź (bądź… bądź…)

Wyjedziemy nad morze bądź spędzimy lato w górach.


be «niedobry, taki, który wzbudza niechęć; niedobrze, nieładnie» | Pochodzi z języka dziecięcego i przenoszony jest do normalnej mowy. Należy . W zdaniu pełni funkcję orzecznika (jesteś be), przydawki (be dziewczynka) lub okolicznika (jest be), albo też jest wyrazem samodzielnym (be, nie rób tak), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik, przysłówek lub dopowiedzenie.


bejsbol | WSO dopuszcza dla tego wyrazu ortografię spolszczoną, która powinna być promowana (por. futbol). Niestety, WSPP wciąż odsyła do baseball.


bełkotać | W WSPP zaakceptowano tylko formę bełkocze, obok książkowego bełkoce, natomiast niepoprawne ma być bełkota (formy tej brak też w SGJP2). Jednocześnie obok szczebiocze i szczebioce dopuszcza się szczebiota.


bestseler | WSO i WSPP dopuszczają dla tego wyrazu ortografię spolszczoną (jedno -l-), która powinna być promowana zamiast bestseller.


bez I «przyimek» | Swego czasu przyimek ten u pewnych użytkowników języka uległ zmieszaniu z przez. Ten irytujący błąd językowy był wyśmiewany w szkołach (np. piętnowano zdanie szedłem bez most przez czapki) i dziś, jak się wydaje, został w znacznej mierze wyrugowany. Choć przyczyny i mechanizm tego zjawiska nie zostały dotąd przekonująco objaśnione, można z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością stwierdzić, że legł też on u podstawy podobnego i podobnie żenującego błędu, obecnego w języku szerokich kręgów młodzieży początków XXI wieku, mianowicie mieszania wyrazów bynajmniej i przynajmniej.


bez II «roślina o naukowej nazwie Sambucus sp» | lilak. Dla odróżnienia, Sambucus sp. określany bywa jako dziki bez.


beza | Autorzy SGJP i WSPP, podobnie jak inni leksykografowie, dopuszczają tylko D lm bez, ignorując częstą formę bezów, choć w innych wypadkach bardziej kierują się uzusem. Argument, że rzeczowniki rodzaju żeńskiego nie mogą przybierać w D lm końcówki -ów, nie jest prawdziwy, mamy przecież nuda – nudów.


beż | Według słowników (SJP, SGJP) należy , i oznacza «beżowy». W zdaniu pełnić ma funkcję przydawki, a więc zachowywać się składniowo jak przymiotnik. Jego użycie we współczesnym języku jest jednak wątpliwe – został wyparty przez przymiotnik beżowy. Istnieje natomiast rzeczownik beż «kolor beżowy».


biatlon | Słowniki obok przyswojonej formy biatlon dopuszczają także biathlon, zapewne pod naciskiem praktyki niedouczonych i snobistycznych komentatorów sportowych. NSPP podawał tylko biatlon, nowszy WSPP podaje jednak niestety obie formy ortograficzne jako oboczne. Jest to postawa niezrozumiała, przyzwalająca wobec zastępowania postaci spolszczonych formami obcymi.


biedaczysko | Wyraz jest rodzaju nijakiego, rzadziej męskoosobowego. W D lm obok regularnej formy biedaczysk spotyka się też postać biedaczysków, używaną również w znaczeniu B lm. Zob. chłopisko.


bijekcja «przekształcenie, które jest jednocześnie iniekcją i suriekcją, inaczej funkcja wzajemnie jednoznaczna lub funkcja odwracalna» | Wyraz dobrze znany uczniom szkół średnich, ale niestety nie autorom SJP i WSO. Notuje go na szczęście EPWN.


bilans | WSPP uznaje za poprawny zwrot bilansować zyski i straty. Tymczasem zdaniem autorek PBB wyrażenie bilans zysków i strat . Poprawne są natomiast rachunek zysków i strat, bilans osiągnięć i porażek, bilans aktywów i pasywów.


biliard | W NSPP nie było w ogóle wyrazów bilion, trylion, kwadrylion itd., a tym bardziej rzadkich biliard, tryliard, kwadryliard. A choć w WSPP wprowadzono hasła bilion, trylion, tryliard, to dziwne, że jest tryliard, a nie ma biliarda.

Ponadto tylko przy bilion podano znaczenie, a to ono właśnie, a nie odmiana, jest przyczyną popełnianych błędów językowych. Otóż w Polsce, w przeciwieństwie np. do USA, używamy logicznego i poprawnego etymologicznie systemu, w którym bilion ma dwa razy tyle (łac. bis) zer co milion (2 * 6 = 12), trylion ma trzy razy tyle (łac. tris) zer co milion (3 * 6 = 18) itd. A zatem:

. Najczęstsze błędy występują, gdy niekompetentnie przekłada się amerykański billion na polski bilion. Zjawisko takie . Tymczasem amerykański billion to polski miliard (a nie bilion!), amerykański trillion to polski bilion (a nie trylion!). Ziemia ma 4,6 miliarda lat, a nie 4,6 biliona lat. Wszechświat powstał 12–18 miliardów, a nie bilionów lat temu itd.


Birma | Nazwa tego kraju jest już u nas od dawna ustalona (choć kiedyś używano Burma) i doprawdy nie ma najmniejszego powodu, aby z powodu zastępować ją przez Myanmar czy Mianmar. Z opinią tą zgadza się np. WolET. Tym bardziej niedorzeczna byłaby propozycja zastąpienia języka birmańskiego przez język myanmarski.

Każdy naród ma prawo nazywać swój kraj po swojemu, to jednak nie jest powodem, byśmy mieli określać Niemcy jako Deutschland (lub Germania), Norwegię jako Norge, Węgry jako Magyar, Włochy jako Italię (nazwa ta zarezerwowana jest dla regionu Europy zamieszkanego w starożytności przez plemiona italskie), Hiszpanię jako Espanię, Liban jako Lubnan, Chiny jako Zhongguo, Japonię jako Nippon lub Nihon, Koreę jako Dzoson (sytuacja podobna jak z Italią!), Chosŏn, Tehan lub Han’guk, a Finlandię jako Suomi.


bitels | Za poprawne uchodzą formy bitels, bitles, także pisane od dużej litery: Bitels, Bitles. WSPP pisownię taką dopuszcza tylko w liczbie mnogiej: Bitelsi, Bitlesi. .

Przykład ten pokazuje wyraźnie, że określenia grup ludzkich często są nazwami własnymi, podczas gdy nazwy jednostek już nie są (np. termin bitels daje się zdefiniować jako «członek zespołu Bitelsów»). Konsekwentnie pisownię od dużej litery należałoby w takich przypadkach stosować tylko w liczbie mnogiej – nie wiadomo, dlaczego konsekwencji takiej starczyło tylko w tym przypadku. Dotyczy to także nazw narodów: obecna zasada każąca pisać Polak, Anglik czy Rosjanin jest w oczywisty sposób sztuczna, bowiem określenia te nie są nazwami własnymi.


biznes | Oryginalna pisownia business wyszła już na szczęście praktycznie z użycia i nie jest używana przez nikogo (z wyjątkiem snobów). Nie wiadomo zatem, po co właściwie jest sztucznie utrzymywana w słownikach, np. SJP czy WSPP.


biznesmenka | Ohydny, eklektyczny konglomerat bizneswoman, złożony ze spolszczonego zapożyczenia biznes i części obcej woman, WSPP uznaje za poprawny, choć już nie zaleca jak NSPP. Nie przekonuje też do końca pisownia obca businesswoman, choć już tak nie razi jak bizneswoman. Wydaje się, że jedyną godną polecenia formą jest biznesmenka, zaledwie dopuszczona jako potoczna w WSPP.


bliski | Za niepoprawne raczej słusznie uważa się w WSPP manieryczne wyrażenie w bliskiej odległości, które należy zastępować przez blisko, w małej odległości lub w niewielkiej odległości.

Uzasadnione wątpliwości poprawnościowe wzbudza natomiast rząd użytego przymiotnika. I tak, bliski w znaczeniu «podobny, dający się porównać z czymś» powinien zdaniem autorów WSPP łączyć się z dopełniaczem: nieuprzejmość bliska chamstwa. Rząd celownikowy ma mieć ten przymiotnik jedynie w znaczeniu «serdeczny, drogi», np. jesteśmy sobie bliscy. Tymczasem rzeczywista sytuacja językowa jest znacznie bardziej skomplikowana.

Z dopełniaczem łączy się przysłówek (używany w znaczeniu przyimka) blisko: blisko domu, siedzieli blisko siebie. Rząd dopełniaczowy jest też właściwy dla przymiotnika bliski w znaczeniu dosłownym «niedaleki», np. bliski omdlenia, płaczu, załamania. Jest rzeczą charakterystyczną, że występujące w takich konstrukcjach rzeczowniki są nazwami czynności. Konstrukcje z innymi rzeczownikami wzbudzają poważne wątpliwości poprawnościowe: *stodoła bliska domu, *budynek bliski szkoły (?) – zamiast nich używa się powszechnie przysłówka (przyimka) blisko.

Wśród innych przykładów łączliwości z dopełniaczem (nieuprzejmość bliska chamstwa, bliski prawdy) znajdują się też połączenia z abstrakcyjnymi rzeczownikami odprzymiotnikowymi (z nazwami cech) – wówczas znaczeniem przymiotnika jest «dający się porównać z czymś, wyglądający prawie jak».

Nietrudno też wskazać szereg utartych zwrotów, w których bliski łączy się z celownikiem, wyrażając znaczenie «drogi», np. bliska moim myślom (tytuł znanej piosenki Disco Polo), bliski memu sercu.

Wątpliwości normatywne wzbudzają natomiast nieomawiane w WSPP wyrażenia, w których bliski przybiera znaczenie «podobny, blisko związany». W Słowniku frazeologicznym języka polskiego S. Skorupki można znaleźć wypadki, gdy przymiotnik bliski łączy się z celownikiem, np. był mu bliski charakterem, duchem intelektem, skłonnościami – bliski przybiera tu znaczenie «podobny pod względem», a mimo to wykluczony jest rząd dopełniaczowy!

Rząd celownikowy wymagany jest także w znaczeniu «niedawny», np. bliskie nam czasy (SJP pod red. M. Szymczaka), choć przecież to znaczenie jest najbardziej zbliżone do podstawowego «niedaleki, nieodległy».

Gdy bliski oznacza «podobny», niektórzy upierają się przy składni dopełniaczowej, np. język czeski jest bliski polskiego, dinozaury były bliskie krokodyli. Taka składnia wydaje się jednak nienaturalna, zamiast tego mówi się język czeski jest bliski polskiemu, dinozaury były bliskie krokodylom. Nawet na stronach RJP znajdujemy przykład co najmniej wątpliwy: język teologii bliski jest raczej nurtowi postmodernizmu. Przecież nie chodzi tu wcale o znaczenie «serdeczny, drogi», a mimo to występuje rząd celownikowy.

Wątpliwości wobec słuszności rozstrzygnięć zawartych w WSPP potwierdza w pełni internet: bliski polskiego występuje tylko 3 razy, z czego raz w omawianym tu znaczeniu (kaszubski jest tak bliski polskiego, tutaj), podczas gdy bliski polskiemu występuje 145 razy (np. wasz język łużycki jest bliski polskiemu, tutaj). Świadczy to najlepiej, jak bardzo sztuczna (a wobec podanych wyżej przykładów o niekwestionowanej poprawności, pochodzących z innych wiarygodnych źródeł normatywnych, także błędna) jest reguła podana w WSPP.


blond «jasny, złotawy, płowy; o jasnych, złotawych, płowych włosach» | Należy . W zdaniu pełni funkcję orzecznika (Ania jest blond), przydawki wyodrębniającej (włosy blond, kolor blond) lub okolicznika (ufarbowała włosy na blond), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik lub przysłówek. Słowniki (np. SJP, SGJP, ale nie WSPP) podają także odmienny rzeczownik blond «kolor blond».


Bolko | To dawne imię pojawiło się w SGJP2.


bo


boć


bodaj


bookmacher, zob. bukmacher.


bordo «koloru wina bordo, bordowy, bordowo» | Należy . W zdaniu pełni funkcję orzecznika (jedna ściana sypialni jest bordo), przydawki (sukienka bordo) lub okolicznika (pomalował ścianę na bordo), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik lub przysłówek. Istnieje też nieodmienny rzeczownik bordo «kolor bordo», a także inny rzeczownik bordo «rodzaj wina», pisany też (co nie jest zalecane) z francuska bordeaux i wymawiany z akcentem na ostatniej sylabie.


botanika | Podobnie jak w wypadku wielu innych wyrazów podobnego typu, WSPP zaleca wymowę z akcentem na trzeciej sylabie od końca (botanika) i traktuje regularną i powszechną postać botanika zaledwie jako potocznie dopuszczalną, mimo jej znacznego rozpowszechnienia. Por. technika.


bowiem | Jako spójnik łączący zdania współrzędne powinien (tak samo jak niektóre inne – jednak, wszak, zaś, zatem) zajmować drugie (czasem dalsze) miejsce, co jest nietypowe dla polszczyzny i dlatego zwyczaj taki zanika.

Spójnik wyjaśniający bowiem:

Wstał znowu, rycerz bowiem walczy do końca.


Brahma | To imię hinduskiego boga pojawiło się w SGJP2.


Brahmaputra | W SGJP2 poprawiono informację o tym wyrazie, błędną w pierwszym wydaniu.


braknąć | WSPP orzeka, że czasownik ten jest dokonany lub niedokonany. Jest to opinia znacznie bliższa rzeczywistości językowej niż to, co prezentują autorzy niektórych innych słowników. Niedokonany aspekt braknąć, i to przed aspektem dokonanym, wymieniają autorzy SGJP2 oraz ISJP, podobno na podstawie analizy polskich tekstów, choć przytoczone przykłady wcale tego nie potwierdzają.

W rzeczywistości niedokonane użycie braknąć jest dla bardzo wielu Polaków nieakceptowalne, i to czasem wbrew deklaracji o zmiennym aspekcie tego czasownika (pewnie wyuczonym ze słowników). Jeśli nawet w jakichś częściach Polski mawia się w sklepach braknie ostatnio cukru, to dla większości Polaków jest to absolutnie nie do przyjęcia. Poprawne jest jedynie: w sklepach brakuje ostatnio cukru. A zatem czasownik niedokonany braknąć .

Autorki PBB miały odwagę, by podać bez zastrzeżeń (str. 52), że brakować – braknąć tworzą parę aspektową. I rzeczywiście, czasownik braknąć jest we współczesnych polskich tekstach dokonany, a braknie cukru jest wypowiedzią odnoszącą się do przyszłości (co się stanie? – braknie). Prostą konsekwencją tego stanu rzeczy jest imiesłów przymiotnikowy czynny tylko od brakować, mianowicie brakujący. Przecież gdyby braknąć miało mieć znaczenie niedokonane, nawet tylko obocznie, powinien istnieć imiesłów *braknący, a polskie teksty jego istnienia nie potwierdzają.

Historycznie czasownik ten był również dokonanym odpowiednikiem brakować. Utworzono też czasownik zabraknąć o tym samym znaczeniu (por. podobną parę siąść – usiąść, bez różnicy znaczenia i aspektu). Zjawiskiem zupełnie lokalnym, ograniczonym tylko do pewnych rejonów Polski, była zmiana aspektu braknąć na niedokonany, który stał się już nie synonimem, ale aspektowym odpowiednikiem zabraknąć. To lokalne zjawisko przedostało się jednak do słowników, stąd i całe zamieszanie. Dobrze, że autorzy WSPP mieli przynajmniej odwagę zaznaczyć, że aspekt dokonany przeważa nad niedokonanym.


bratczysko | Wyraz jest rodzaju nijakiego, rzadziej męskoosobowego. D lm obok regularnej formy bratczysk spotyka się też postać bratczysków, używaną również w znaczeniu B lm. Zob. chłopisko.


Braunschweig, zob. Brunszwik.


Brda «lewy dopływ Wisły» | (do Brdy, w Brdzie). Kłopot sprawia (mocno teoretyczny) D lm (Bred czy Berd?), SGJP2 podaje, że formy tej brak. Byłoby to zjawisko zupełnie wyjątkowe w polskiej deklinacji.


Brema «miasto w północnych Niemczech, stolica kraju związkowego o nazwie Wolne Hanzeatyckie Miasto Brema» | Bremen.


Bremen, zob. Brema.


bridż, zob. brydż.


bristol, zob. brystol.


broń | Rzeczownik używany tylko w liczbie pojedynczej, zatem pisanie czy mówienie o broniach, co niestety bywa nagminne, jest naruszeniem zwyczajów językowych. Poprawnie mówić możemy jedynie o broni, ewentualnie o różnych rodzajach broni.

Czasowy rozejm w czasie walk to zawieszenie broni lub wstrzymanie ognia. Błędem jest mówienie o zawieszeniu ognia – jest to niepotrzebne i niedopuszczalne pomieszanie dwóch różnych związków frazeologicznych.


Brunszwik «miasto w Dolnej Saksonii» | Braunschweig.


brutto «nieostateczny, wraz z kosztami opakowania i przesyłki, bez potrąceń, bez podatków» | Należy . W zdaniu pełni najczęściej funkcję przydawki wyodrębniającej (ciężar brutto, cena brutto, płaca brutto) lub okolicznika (dochód liczony brutto), a więc zachowuje się składniowo jak przymiotnik lub przysłówek.

W środowisku osób związanych z koleją używany jest rzeczownik (rodzaju nijakiego, z normalną odmianą) brutto «skład załadowanych wagonów towarowych». Niestety, .


brydż «gra karciana» | . Postać bridż jest rzadka i sprawia wrażenie pretensjonalnej.


brystol «rodzaj papieru» | . WSO i WSPP na razie dopuszczają tylko brystol, ale forma bristol rozpowszechnia się coraz bardziej; notuje ją np. Wikipedia.


bucisko | W języku polskim istnieje grupa wyrazów z przyrostkiem -isko / -ysko wyrażającym zgrubienie, politowanie lub wręcz odwrotnie – uznanie. Wśród nich da się wyróżnić kilka podgrup w zależności od rodzaju nazwy podstawowej, od której utworzono derywat z omawianym przyrostkiem. Określenia utworzone od rzeczowników rodzaju męskonieżywotnego, nijakiego i żeńskiego, np. kolisko, okręcisko, szablisko, mają ustalony rodzaj nijaki i w przeciwieństwie do podobnie zbudowanych rzeczowników odnoszących się do osób nie łączą się w ogóle z męską formą czasownika (np. okręcisko przypłynęło – nie *przypłynął). W odmianie tych wyrazów występuje typowa formy D lm bez końcówki, i jedynie wyjątkowo trafia się też forma z „męską” końcówką -ów, np. bucisko – bucisków, papierosisko – papierosisków, która ; gdzie indziej ma zabarwienie potoczne. Regularna forma bucisk również występuje w uzusie.


Budziszyn «miasto w Saksonii, historyczna stolica Górnych Łużyc» | Bautzen. Górnołużyczanie nazywają to miasto Budyšin.


bukmacher «osoba przyjmująca zakłady, głównie na wyścigach konnych» | Jest to zapożyczenie z niemieckiego Buchmacher (raczej nie bezpośrednio z angielskiego bookmaker). Pisownia bookmacher (dopuszczona w WSPP), do niedawna stawiana na pierwszym miejscu lub jedyna dopuszczalna (tak wciąż u Kopalińskiego), jest dziś słusznie zarzucana na rzecz postaci spolszczonej. Nie tylko bowiem jest ona niezgodna z zasadami polskiej pisowni, ale do tego jest ohydnym konglomeratem angielskiej cząstki book- i niemieckiej -macher.


businesswoman, zob. bizneswoman.


Bużumbura | Stolica egzotycznego Burundi , doczekała się także w WSPP pisowni spolszczonej, podczas gdy usunięto inne, znacznie powszechniej stosowane warianty pisowni innych nazw, zastępując je formami oryginalnymi.


by


byczysko | Istnieje przede wszystkim D lm byczysk. Por. psisko.


byle


byleby


bynajmniej «wcale (nie), zupełnie (nie), ani trochę (nie), w najmniejszym stopniu (nie), przecież (nie); nieprawda, ależ nie, ależ przeciwnie, w żadnym razie» | Z zupełnie niewytłumaczalnego powodu wyrazy bynajmniej i przynajmniejmanierycznie mylone przez niektórych Polaków, zwłaszcza młodych. Dla osoby nawet o średnio wykształconej wrażliwości językowej tego typu błędy są irytujące, czego dowodzą internetowe teksty, których autorzy wyrażają się niepochlebnie już nawet nie o kompetencjach językowych, ale wręcz o inteligencji tych, którzy zamiast przynajmniej mówią bynajmniej (lub odwrotnie). Ciekawe, że przed laty podobnemu irytującemu wymieszaniu uległy dwa inne wyrazy: bez i przez. Nie wskazano dotąd przekonującego mechanizmu, który spowodował tę zmianę – jednak niemal na pewno przyczyna w obu wypadkach była ta sama.

Przypomnijmy zatem, że bynajmniej jest partykułą przeczącą i zasadniczo albo znaczy «nie», albo wzmacnia przeczenie. Bywa używane (zamiast nie lub nieprawda) jako przecząca odpowiedź na pytanie lub wyraz niezgody ze stwierdzeniem przedmówcy. Np. — Dostałeś podwyżkę? — Bynajmniej. — Ale przecież byłeś dziś u swojej dziewczyny. — Bynajmniej, musiałem załatwić coś pilnego. Do dziewczyny nie miałem niestety czasu zajrzeć. Używamy także wyrazu bynajmniej w środku zdania jako wzmocnienia przeczącej formy czasownika (zatem obowiązkowo z nie), np. Nie twierdzę bynajmniej, że tak na pewno było, ale przedstawiony scenariusz wydarzeń uważam za bardzo prawdopodobny. Ona chciałaby mnie namówić do emigracji, ale ja bynajmniej nie mam zamiaru stąd nigdzie wyjeżdżać. Był dobrze odżywiony, ale bynajmniej nie sprawiał wrażenia grubego.


Ramka nadrzędna